Kiedy dziecko się boi
W dzisiejszych czasach ceni się śmiałość, pewność siebie i brak zahamowań. Wielu rodziców oczekuje, więc od swojego dziecka zachowań, które cechuje odwaga a denerwuje ich bojaźliwość malucha. Rodzice zauważając lęki u swojego dziecka często uważają, że widocznie ponieśli porażkę wychowawczą. Tymczasem niektóre lęki są naturalnym etapem rozwoju.
Lęk sprzymierzeńcem?
Dzięki możliwości odczuwania lęku, możemy uniknąć naprawdę wielu niebezpiecznych sytuacji. Chociaż lęk i niepokój to uczucia nieprzyjemne, są nam niezbędne do życia. Ostrzegają nas przed niebezpieczeństwem, tak jak ból ostrzega, że naszemu ciału może stać się krzywda.
Małe dzieci nie potrafią obronić się same przed lękiem, więc trzymają się bardzo mocno rodziców albo "włączają alarm" i w ten sposób zwracają na siebie uwagę. Dzieci często boją się rzeczy, które wcale nie są groźne a to dlatego, że nie mają przecież wielkiego doświadczenia, więc często odczuwają lęk tak na "wszelki wypadek".
Co najczęściej wywołuje lęk u dzieci:
Złe sny. Przyczyną złych snów może być oglądany tuż przed snem przerażający film, wysłuchana straszna "bajka", a także dzień bardzo bogaty w emocje, dzień pełen wrażeń. Pojawianie się złych snów sporadycznie nie powinno martwic rodziców - to normalna reakcja, której można uniknąć przez oszczędzanie dziecku zbyt silnych emocji. W sytuacji, gdy dziecko budzi się z płaczem w środku nocy, przytul je, pociesz i zapewnij, że to był tylko sen, że jest bezpieczne i nic mu nie grozi. Zostań z nim, aż spokojnie zaśnie.
Ciemność. Ciemności boją się maluchy w każdym wieku. Nic dziwnego, w mroku mogą być ukryte przecież różne "straszydła". Nieprzyjemne jest także poczucie osamotnienia (szczególnie w nocy). Maluch budzi się, otacza go ciemność, mrok, a w dodatku obok nie ma ukochanej osoby. Zatem jedynym wyjściem dziecka z tej trudnej sytuacji jest... głośny płacz. Gdy gaśnie światło dobrze znany pokój, każdy jego kątek, zabawki stają się często przerażające. Aby temu zapobiec można np. zostawiać małe światło w pokoju dziecięcym choćby na całą noc. Ważne jest też wykonanie pewnych czynności przed snem malucha, które pozwalają pozbyć się nadmiernego napięcia, np. najpierw kąpiel dziecka, czytanie przyjemnej bajki, przytulanie się, zapewnienie dziecka, że będziemy tuż obok.
Zwierzęta. Już roczne maluchy zaczynają bać się różnych zwierząt. To przecież "istoty" wyglądające tak odmiennie od człowieka, są: włochate, pokryte piórami lub łuską i wydają bardzo różne dźwięki. Zupełnie nie wiadomo, czego się można po nich spodziewać. Np. pies jest często bardzo duży, głośno szczeka, szczerzy ogromne kły. Dzieci boją się również pająków, płazów, gadów, chrabąszczy - a to najczęściej dlatego, że dorośli brzydzą się ich, albo niepotrzebnie sami straszą swoją pociechę. Warto czytać dzieciom pogodne, przyjemne, wesołe książki o zwierzętach, rozmawiać o ich przyzwyczajeniach, delikatnie oswajać dziecko ze zwierzęciem, przed którym czuje lęk i nie "zarażać" własnym lękiem - powstrzymywać swoje reakcje.
Lęk przed obcymi. Dzieci (już od ósmego miesiąca życia) często czują lęk przed osobami obcymi. To bywa kłopotliwe, ale lęk przed obcymi i rozstaniem z rodzicami jest czymś absolutnie normalnym. Informuje on o przywiązaniu malucha do najbliższych i o jego dojrzałości (dziecko potrafi odróżnić obcych od swoich).
Strach przed burzą. Dwulatki boją się burzy (głośnych grzmotów), silnego wiatru, bo choć coraz więcej widzą i słyszą, nie rozumieją jeszcze, co jest źródłem tych dźwięków. Najbezpieczniej wówczas jest rozpłakać się i wezwać na pomoc mamę albo tatę, oni na pewno coś na to poradzą.
Strach przed cieniem. Mniej więcej w tym samym wieku dzieci zaczynają bać się cieni. Widzą je, ale nie mają pojęcia, skąd się wzięły na ścianie i nie wiedzą, co zrobić, żeby szybko się ich pozbyć.
Lęk przed złymi postaciami z bajek. Male dziecko bardzo często boi się również bajek, gdyż pełno w nich czarownic, skrzydlatych potworów i złych wilków. Bardzo często miesza się im świat fikcji z rzeczywistością. Stąd leki prze najrozmaitszymi straszydłami, upiorami, dziwadłami, które mogą opuścić kreskówkę i pojawić się u dziecka w domu.
Strach przed wizytą u lekarza. Często dzieci boją się też lekarza. Nawet my dorośli nie lubimy, gdy ktoś zagląda nam do gardła czy uszu, choć rozumiemy, że jest to konieczne i dlatego na to się godzimy. Maluch tego nie rozumie, więc wszelkimi możliwymi sposobami broni się przed takimi zabiegami. Niby dlaczego ktoś zupełnie obcy ma go oglądać, opukiwać, dotykać zimnymi rękami itp.
Aby uchronić dziecko przed większością lęków postaraj się wziąć pod uwagą następujące wskazówki:
- Nie strasz dzieci. Nigdy, nawet w żartach nie mów, że już go nie kochasz, że oddasz je komuś, że pójdzie do obcych ludzi, bo jest niegrzeczne.
- Nie używaj gróźb, staraj się nie podnosić głosu podczas rozmowy z dzieckiem.
- Uważaj na to co mówisz przy dziecku. Nie karm jego wyobraźni horrorami, strasznymi opowieściami.
- Dawkuj oglądanie telewizji, wybieraj tylko te programy (bajki), które na pewno mogą oglądać dzieci.
- Nie wyśmiewaj jego lęków - nie przekonuj go, że nie ma czego się bać, nie nazywaj go tchórzem.
- Nie ośmieszaj go przed innym. Lęk nie jest przecież niczym złym, nienormalnym, to jeden z elementów psychicznego rozwoju.
- Nie denerwuj się, gdy Twoje dziecko czuje lęk - nie jesteś w stanie przyśpieszyć momentu, kiedy maluch przestanie się bać. Czas utrzymywania lęku zależny od osobowości dziecka i minie tym szybciej, im więcej spokoju, poczucia bezpieczeństwa okażesz swojemu maluchowi.
- Unikaj stosowania terapii szkolnej, bo może to się zakończyć tragicznie. Pokonywanie lęku i zmuszanie dziecka do bezpośredniego stawiania czoła budzącej lęk sytuacji to okrutna, choć bardzo rozpowszechniona postawa. U malucha o niskim progu wrażliwości może spowodować utrwalenie lęku na całe życie.
- Nie "zarażaj" dziecka własnymi lękami. Jeśli sam żyjesz w ciągłej obawie przed złodziejami czy utratą pracy Twoja lękliwa postawa wobec życia może nie pozostać bez znaczenia dla rozwoju psychicznego dziecka.
Chcąc pomoc swojemu dziecko warto jest:
- Przyznać mu prawo do odczuwania strachu. Powiedz mu, że każdy czasem się boi i jest to całkiem normalne.
- Spróbować poznać przyczyną lęku - uważnie obserwuj, w jakich sytuacjach występuje, bądź cierpliwym i taktownym.
- Rozmawiać z dzieckiem o jego lęku tylko tyle, ile ono potrzebuje.
- Stosować metodę małych kroków - pomagaj stopniowo oswoić go z lękotwórczą sytuacją, wspieraj, ale nie stosuj presji.
- Nie przejmować się zanadto - pamiętaj, że niektóre rodzaje lęków są typowe dla określonego wieku. To, że się pojawiły, świadczy o normalnym rozwoju malucha.
- Kontrolować to, co dziecko ogląda w telewizji. Należy wyeliminować horrory, ale także agresywne kreskówki, filmy przyrodnicze, na których zwierzęta walczą, polują i zabijają inne zwierzęta.
A oto podstawowy kalendarz lęków:
Dwulatek - lęk przed głośnymi, nagłymi dźwiękami (grzmotem, przejeżdżającym motocyklem, lecącym samolotem), zmianami w najbliższym otoczeniu (np. przeprowadzką), rozłąka z mamą.
Trzylatek - lęk przed obcymi, nieprzyjemnymi twarzami, wieczornymi wyjściami rodziców z domu, upiorami i potworami.
Czterolatek - lęk przed ciemnością, dzikimi zwierzątkami, wyjściem rodziców wieczorami z domu.
Pięciolatek - lęk przed ciemnością i opuszczeniem przez mamę.
Sześciolatek - liczne i intensywne lęki: przed śmiercią bliskich, piekłem, czarownicami, potworami i duchami, przed żywiołami (ociem, wodą), przed opuszczeniem,zgubieniem się, lęki nocne.
Siedmiolatek - dużo lęków: przed ciemnością, wojną, przestępcami oraz lęki, które są związane ze szkołą (przed spóźnieniem się, odpowiedzią, klasówką, brakiem pracy domowej)
Ośmio-,dziewięciolatek - mniej lęków te, które występują dotyczą głównie szkoły.
Dziesięciolatek - znów więcej lęków: przed ciemnością, zwierzętami, przestępcami, wypadkami, katastrofami.
Jedenasto-,dwunastolatek - lęk przed zwierzętami, ciemnością, wysokością, samotnością w nieznanym miejscu.
Trzynastolatek - nowy rodzaj lęków: przed ludźmi (obcymi, nauczycielami, brakiem akceptacji ze strony rówieśników, przed wystąpieniami na forum).
Czternastolatek - znacznie mnie lęków: głównie przed ciemnością, wysokością wężami oraz lęki związane z życiem w społeczeństwie. (np. przed odpowiedzią w szkole, plotkami, odrzuceniem prze grupę rówieśników, przed krytyką).
My, dorośli, nauczyliśmy się skrywać własne lęki głęboko, żeby nie przeszkadzały nam w codziennym życiu. Czasem tak głęboko, że nawet sami nie wiemy, co wywołuje nasz niepokój. Niemowlęta i małe dzieci nie mają tak mocno wykształtowanych mechanizmów obronnych. Dziecięce lęki są bardzo widoczne. W sytuacji, gdy lęk jest okazywany, ma szanse być opanowany. Lęk tłumiony i unikany zwykle prowadzi do pojawienia się reakcji nerwowych - np. zaburzeń zachowania, objawów samotnych, zaburzeń snu lub jedzenia.
Większość typowych dla danego okresu rozwojowego lęków z czasem mija, są często zastępowane prze nowe, które bardziej lub mniej towarzyszą nam przez całe życie.
Bożena Michalska - psycholog
Bezpieczeństwo psychiczne i fizyczne dzieci i młodzieży,
Lęki dziecięce i radzenie sobie z nimi
Zapraszamy także do lektury artykułów Fobie szkolne oraz O trudzie rozstania. Lęk separacyjny u dziecka. Polecamy również książkę Joasia i wilk. Recenzja
Co prawda wakacje tuż tuż, ale wielu rodziców już dziś z niepokojem oczekuje wrześniowego debiutu swoich dzieci w szkolnych ławach. Zapraszamy do udziału w konkursie Miasta Dzieci i Wydawnictwa Debit. Nagrodami są tym razem lekkie, humorystyczne historyjki przedstawiają szkolne realia, widziane oczyma rezolutnej małej dziewczynki i jej przyjaciół z Ia.
Radosny Dzień Dziecka to dzień spędzony wspólnie z rodzicami na beztroskiej zabawie! Dlatego do wygrania w naszym konkursie są m.in.: wejściówki do największego w Polsce Rodzinnego Centrum Rozrywki Loopy’s World, gdzie czekają na Was 4000m2 zabawy!
Telewizor, komputer, telefon. Żeby oderwać dzieci od osiągnięć współczesnej techniki, trzeba nie lada zachodu. Najlepszym i niezawodnym sposobem jest… dawanie dobrego przykładu i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Rodzinna gra w klasy, zabawa w berka czy zawody w skokach na skakance mogą stać się ulubioną popołudniową rozrywką.
Wielkanoc czas gotowania, pieczenia, malowania jajek, ozdabiania koszyczków i stołów. Maluchy uwielbiają pomagać w kuchni, ale nie zawsze mamy czas i cierpliwość by wspólnie z nimi pichcić. Czasami ich obecność w kuchni może być kłopotliwa. Gorący piekarnik wymaga uwagi a tu właśnie coś kipi na kuchni. Co w czasie przygotowań do świąt począć z nudzącym się brzdącem?
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie
cienki , dla dziewczynki, ozdobne guziczki i kaptur




RSS wydarzenia cała Polska