powrót
Dla rodzicow Rodzina i jej problemy Mamo, tato, co to jest wojna?

Mamo, tato, co to jest wojna?

Tekst Wojciech Eichelberger - psycholog, psychoterapeuta
To groźne i pełne trwogi słowo na dobre zadomowiło się w mediach, a przez nie – i w naszych domach. Podczas gdy my słuchając kolejnych doniesień o zamachach, bitwach, wojnach staramy się podchodzić do nich z dystansem, dzieci odbierają wszystko co widzą i słyszą dosłownie. I boją się. Czy zatem wyłączać wiadomości w obecności dziecka? A może od najmłodszych lat pokazywać dzieciom jak okrutny i skomplikowany jest świat?
Lepiej izolować dziecko od telewizji. Media w pogoni za oglądalnością i reklamą przedstawiają świat w tragicznych barwach. Dlatego trzeba uważać na to, co widzą dzieci w telewizji czy gazetach. Nie dlatego, by dzieci izolować od rzeczywistości. Wręcz przeciwnie - po to, by miały bardziej wyważony, bardziej realistyczny obraz świata. Nawet dorośli powinni zachować dystans do wirtualnej, czarnej rzeczywistości mediów. A co dopiero małe dzieci, które z pełnym zaufaniem i ślepą wiarą przyjmują to, co mówią i pokazują im dorośli

Pamiętajmy, że wojna, jeśli do niej dojdzie, będzie pokazywana tak, by nami manipulować w określony sposób. Ci, którzy ją sprowokowali, będą pokazywali, jak strasznie cierpią, a także jak okrutnie i bezwzględnie zachowuje się „armia najeźdźców". Ci, którzy dali się sprowokować, będą pokazywali, jacy są wspaniali i humanitarni oraz jak bardzo uzasadniona była ich interwencja. Jedni i drudzy będą pokazywać nieprawdę. Tak się dzieje, gdy żadna ze stron nie jest pewna swojej moralnej racji i czystych intencji. Racji moralnych wojny prewencyjnej trudno jest bronić. Nasz słuszny odruch moralny zezwala na użycie siły tylko wtedy, gdy zostaniemy napadnięci.

Jednak gdy szaleniec wyciąga broń na środku ruchliwej ulicy, żeby strzelać do ludzi, to chyba lepiej go unieszkodliwić - a nawet zabić - zanim zacznie. Czyż nie byłoby to słusznym posunięciem wobec hitlerowskich Niemiec, nim rozpętały drugą wojnę światową? Problem w tym, że na ogół jesteśmy mądrzy dopiero po szkodzie i że moralne uzasadnienie wojny prewencyjnej nie daje się w pełni wywieść nawet po fakcie. Zawsze można powiedzieć: nie wiadomo co by było gdyby... Nic więc dziwnego, ze mamy sprzeczne uczucia co do wojen, które obecnie trwają.

Wojna jest zawsze tragedią. Dlatego nie należy jej gloryfikować. Nawet w wojnie sprawiedliwiej gdy napadnięty ma słuszne prawo się broni, powinniśmy widzieć tylko rozpaczliwą konieczność, może mniejsze zło, ale nigdy - dobro. W naszym skołowanym świecie trudno ocenić, czy wiemy  dostatecznie dużo, by wojnę, na którą się zanosi, uznać za większe czy mniejsze zło. Z tej niepewności rodzi się protest i bezradność, a wraz z nimi pytania: Dlaczego wciąż nie potrafimy temu zapobiegać? Czy wojną można wywalczyć pokój? Czy cel rzeczywiście uświęca środki, czy raczej złe środki unicestwiają nawet najwznioślejsze cele?

Myślę, ze naszą najprawdziwszą reakcją na wojnę jest bezradność, ubolewanie, smutek. Tym właśnie szczerze i otwarcie powinniśmy dzielić się z dziećmi.


Oswajanie dziecka ze złem

Złem jest wszystko, co oddziela ludzi od siebie, co sprawia, że zaczynają się kłócić, nienawidzić, traktować jak wrogowie. Zło rodzi się stąd, że nie dostrzegamy tego, co naprawdę łączy nas z innymi i z całym światem. Dzieci lepiej to wiedzą i czują niż dorośli.

Dzieciom wojna w głowach i sercach sama się nie lęgnie. Trzeba im najpierw zatruć serce i umysł. To my, dorośli, od kołyski wkładamy im do głowy takie pojęcia jak: wróg, obcy, gorszy, inny. Pokazujemy własnym przykładem, w jakich kategoriach powinny odbierać świat i ludzi. Nieświadomie zatruwamy im serca trucizną, którą sami jesteśmy zatruci.

Wojny, które najbardziej na dzieci wpływają i deformują dziecięcą psychikę, to kłótnie w naszych domach, obraźliwe słowa, brak szacunku, gniew, zniecierpliwienie. To w domach trwa wojna, której na co dzień doświadczają dzieci, i w domu się wojny uczą.

Tłumacząc dzieciom wojenne obrazy mówmy więc szczerze, że wojna mieszka w ludzkich sercach, że ludzie błądzą, nie wiedzą, co czynią, bo zapomnieli, kim naprawdę są, co ich łączy z innymi ludźmi. Ale mówmy im też, że są na świecie ludzie, których serca są wolne od wojny, którzy chcą łączyć, a nie dzielić. Że to dzięki nim ten świat jeszcze się nie rozleciał.


Reakcje dziecka na zło
 

Jeśli dziecko zobaczy obrazy wojenne i przyjdzie do nas z płaczem, żalem, rozpaczą i protestem - uznajmy jego uczucia i uczmy się od niego. To jest bowiem właściwa reakcja. Nie mówmy, że nie ma racji bo w tej wojnie dobrzy walczą ze złymi.

Przerażenie dziecka oglądającego wojenne obrazy mogą odwzorowywać jego zabawy czy rysunki. Pojawia się w nich agresja. To naturalny sposób pozbywania się napięcia. Sam urodziłem się w oparach wojny, która jeszcze trwała. Po jej zakończeniu jeszcze przez kilka lat świat pachniał krwią i żałobą. To uwidoczniało się w naszych dziecięcych rysunkach, fantazjach, zabawach. Czasem były one bardzo okrutne i agresywne.

Dzieci nie są wolne od agresji. Wszyscy mamy wmontowany ten biologiczny popęd. To niezbędne do życia. Bez agresji nie moglibyśmy się bronić. Mówienie „nie" też jest formą agresji. Mimo to każdy przyzna, że dobrze jest umieć mówić nie. Agresja jest również potrzebna od tego, co się nazywa walką o pokój. Chociaż to brzmi paradoksalnie, to o pokój czasem naprawdę trzeba walczyć. Dlatego agresji nie należy  w dzieciach tłumić, tylko uczyć je, jak ją wyrażać w sposób adekwatny i konstruktywny.


Baśnie i mity wojenne

W baśniowych metaforach wojny żyją archetypy dobra i zła. To odwieczny temat wszystkich mitów, baśni - podstawowy wątek w ludzkiej kulturze. Dzieci chcą się poczuć rycerzami dobra, którzy niszczą siły zła. Trzeba jednak te baśnie umiejętnie interpretować. Możliwie wcześnie zwracać uwagę na to, że zasadnicza walka dobra ze złem nie odbywa się na zewnątrz, lecz w nas. Że „złem" jest to coś, co każe nam dzielić świat i ludzi na dobrych i złych.
Że stąd się biorą wojny. Że opowieści o tym, jak ktoś zabił smoka, czarnego rycerza czy złego czarownika, dotyczą naszego wewnętrznego świata, naszych ludzkich serc i umysłów. Że zabicie czarownika jest odkryciem tego, kim naprawdę jesteśmy i co nas łączy z innymi ludźmi. Że jeśli to odkryjemy, to na świecie wreszcie nie będzie wojen.

Polecamy również artykuły Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie? - relacja z dyskusji oraz 11 listopada - pamiętny dzień

 
Pomóż się nam rozwijać. Podziel się tym artykułem na Facebooku:
zostaw komentarz
Twoje imię lub nick
CAPTCHA Image Przeładuj
Przepisz kod z obrazka
Twój komentarz Wyślij komentarz
komentarze
Brak komentarzy
W każdy czwartek wysyłamy najświeższe wiadomości
o imprezach dla dzieci, pomysłach na zabawy i konkursach
z atrakcyjnymi nagrodami. Wśród czytelników losujemy bezpłatne zaproszenia! Zapisz się - to nic nie kosztuje!
wybierz region: 
wpisz email:
akceptuję politykę prywatności
zobacz, jak wygląda newsletter

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

zapisz się na newsletter


Konkursy
Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów

Co prawda wakacje tuż tuż, ale wielu rodziców już dziś z niepokojem oczekuje wrześniowego debiutu swoich dzieci w szkolnych ławach. Zapraszamy do udziału w konkursie Miasta Dzieci i Wydawnictwa Debit. Nagrodami są tym razem lekkie, humorystyczne historyjki przedstawiają szkolne realia, widziane oczyma rezolutnej małej dziewczynki i jej przyjaciół z Ia.

Radosny Dzień Dziecka w Loopy's World Radosny Dzień Dziecka w Loopy's World

Radosny Dzień Dziecka to dzień spędzony wspólnie z rodzicami na beztroskiej zabawie! Dlatego do wygrania w naszym konkursie są m.in.: wejściówki do największego w Polsce Rodzinnego Centrum Rozrywki Loopy′s World, gdzie czekają na Was 4000m2 zabawy!

wszystkie
Czytelnia
Zabawy z dziećmi na dworze

Telewizor, komputer, telefon. Żeby oderwać dzieci od osiągnięć współczesnej techniki, trzeba nie lada zachodu. Najlepszym i niezawodnym sposobem jest… dawanie dobrego przykładu i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Rodzinna gra w klasy, zabawa w berka czy zawody w skokach na skakance mogą stać się ulubioną popołudniową rozrywką.

Wiosenne kolorowanki dla dzieci

Jeśli szukacie wiosennych kolorowanek dla dzieci. Zapraszamy do nas. Wiosna to czas porządków, ożywienia, prac w ogródku. Nie zawsze mamy czas by aktywnie zająć się dziećmi. Kolorowanki dla dzieci to chwila dla rodziców, by spokojnie zająć się swoimi potrzebami, obowiązkami czy przyjemnościami, jak każdy człowiek i rodzic musi od czasu do czasu odpocząć.



Zakupy
dodaj produkt
Trzeci T-shirt za złotówkę! Który wybierzesz?
Złota rybka dla Twojego dziecka! Zobacz!
Wyprzedaż i inne promocje! Zobacz ubranka Endo
Duży pies pełen niespodzianek
cena: 135 zł
 
KALENDARZ WYDARZEŃ
Pn Wt śr Cz Pt So Nd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
PORADY PSYCHOLOGA
Masz problem z dzieckiem?
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie
Gie�da mamy
REZERWACJA staniczek kolor ecri 85 D rozm 85 d, obwod pod biustem 35x2 plus 4,5 cm mozna poluzowac, ozdobne ramiaczka, na drutach, bardzo...
REZERW srtaniczek bardzo duzy na obfity biust , w pelni zakrywa piers, bardzo dobrze dopasowany, stan db+
 
sieciaki
RSS RSS wydarzenia Wrocław , RSS RSS konkursy Wrocław , RSS RSS polecamy