powrót
Dla rodzicow Tradycje i święta Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Tekst Dorota Mazur
Zbliża się listopad, a więc czas wspomnień, myśli i rozmów o bliskich, którzy odeszli. W mediach, na ulicach, w naszych domach temat częściej pojawia się temat śmierci. Dzieci również nie pozostają na niego obojętne. Może już czas na rozmowę z dzieckiem o śmierci...? To trudne tematy dla dorosłych a tym bardziej dla dziecka. To, co możemy zrobić to przybliżyć je naszym dzieciom. Najważniejsze jest by nie traktować ich jak tabu. To nie pomoże dziecku w zrozumieniu śmierci ani oswajaniu się z brakiem bliskich.

Rozmawiać z dzieckiem o śmierci czy nie?

Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak należy rozmawiać z dzieckiem o tych trudnych tematach. Każde dziecko jest inne, ma inne doświadczenia, inne historie rodzinne, różne możliwości pojmowania. Pewne jest jednak to, ze trzeba o chorobach, śmierci rozmawiać. Bowiem to, co nieznane, przemilczane, ukrywane będzie dla dziecka przerażające, straszne i niezrozumiałe. Dorosłym się wydaje, że nie rozmawiając o śmierci, nie pokazując jej dziecku, chronią swoich najbliższych przed bólem, cierpieniem, strachem. Tymczasem w głowie dziecka pojawiają się pytania, wątpliwości, na które nie zna odpowiedzi, inni o tym nie mówią. Choroba, śmierć staje się wiec czymś strasznym, niezrozumiałym. To budzi lęk, który może objawiać się w życiu dziecka na różne sposoby. Nie każdy dorosły sam przepracował temat śmierci i dlatego nie jest przygotowany na taką rozmowę z dzieckiem. Warto się, więc do niej przygotować. Nie oznacza to jednak, że ma to być jedna rozmowa i koniec. To nie wystarczy. By oswoić dziecko z tematem śmierci należy go wprowadzać sukcesywnie. Ma być to procesem. Można wskazać dziecku ze wszyscy jesteśmy częścią świata przyrody. Tak jak kwiatki się sieje, potem kwitną, przekwitają, a potem obumierają tak życie człowieka na tej ziemi, kiedyś się kończy. Nie należy mówić dziecku, że to jego nie dotyczy, że nikt nie umrze, i że to straszna sprawa. To nieuchronne. I zapewne pojawi się w życiu dziecka w którymś momencie. Może odejść jakieś zwierze, umrzeć koleżanka z przedszkola, ktoś z rodziny zginąć w wypadku.

Śmierć jest jednym z wielu tematów i aspektów życia.
Lepiej, więc temat śmierci włączyć do innych tematów, na jakie rozmawiamy z dzieckiem. Oczywiście ważne by dobrać odpowiednie słownictwo i stworzyć odpowiednią atmosferę.

Wiek dziecka determinuje rozumienie tematu śmierci. Dzieci do 3 roku życia nie są w stanie pojąć, czym jest śmierć. Przedszkolaki najczęściej kojarzą śmierć z rozstaniem, boją się opuszczenia przez rodziców. Śmierć dla nich jest tożsama z "nie poruszaniem się". Coś się nie rusza więc nie żyje - myślą. Dzieci w wieku od 6 do 8 lat zaczynają rozumieć, że śmierć jest nieunikniona i ostateczna. Starsze dzieci zdają sobie sprawę, że jest ona nieunikniona i uniwersalna. Potrafią też zrozumieć przyczyny, co ją spowodowało.

Potrzeba bezpieczeństwa
Wspomniałam o atmosferze, którą należy stworzyć do takiej rozmowy. Przede wszystkim ciepło, zrozumienie, zaufanie, bezpieczeństwo. Dziecko powinno czuć, że rodzic jest dla niego wsparciem, wyjaśni mu to, co trudne, zrozumie, przytuli. Jeśli odeszła bliska osoba w rodzinie, albo zwierzątko, porozmawiaj o tym z dzieckiem, daj mu w bezpiecznych warunkach szansę wypłakania, wykrzyczenia, bądź "wypytania" o wszystko. Powiedzenie i usłyszenie czegoś na głos pomaga zarówno dorosłym jak dzieciom. W ten sposób dajemy upust emocjom, bólowi, czasem porządkujemy myśli. Pozwól dziecku jego lęki wyrazić na rysunkach, albo w opowieściach. Bądź czujny i obserwuj czy na rysunkach albo w tych historiach nie pojawiają się koszmary, straszne stwory, szkielety. To może być sygnał, że nadal jest wiele kwestii, które rodzą niepokój i lęki dziecka.
Bywa tak, że temat śmierci jest na tyle przerażający, że dzieci boją się zasnąć, moczą się w nocy. Nie bagatelizuj takich sytuacji.

Śmierć jako sen.... tylko dla dorosłych.
Nie wskazane jest mówić dzieciom o zmarłej osobie, że zasnęła. Będą dopytywać, kiedy się obudzi. Może to też spowodować strach przed kładzeniem się co wieczór spać. Tłumaczenie, że zmarła osoba wyjechała w podroż albo jest w szpitalu również nie pomoże. Dziecko zapewne będzie się dopytywało o tą osobę, kiedy wróci, może też obawiać się wizyt u lekarza.

Prawda podana z wyczuciem.
Choć to najtrudniejsze, ale trzeba mówić prawdę. W delikatny, bezpieczny, zrozumiały dla dziecka sposób, nawet, jeśli dotyczy to śmierci matki, ojca, rodzeństwa czy nawet śmierci jego samego, jeśli jest chore. Nikt nie jest w stanie dokładnie pokazać jak należy rozmawiać z własnym dzieckiem o tym, że niedługo odejdzie jego mama albo ono samo.

Kluczem jest miłość
Kluczem na pewno jest miłość, wyrażanie jej, pokazywanie jej ciągłości, że mimo że ludzie odchodzą fizycznie to zostają w naszych sercach, myślach, wspomnieniach i ich miłość do nas i nasza do nich trwa. Ważne jest też zapewnianie, że zawsze się będzie blisko i wyjaśnianie, opowiadanie o czułości, bliskości, odpowiadanie na wszystkie nawet te najtrudniejsze pytania. Dla rodzin wierzących w Boga, zapewne pomocne są opowiadania o niebie, o tym, ze tam wszyscy się spotkają.

Śmierć jak okręt na bezkresnym morzu
Jednym z piękniejszych sposobów oswajania dzieci ze śmiercią i tłumaczeniem im odchodzenia innych ludzi, jaki usłyszałam jest alegoria okrętu na morzu. Gdy obserwujemy okręt na morzu widzimy, że on stopniowo się oddala, z czasem jest coraz mniejszy, w końcu tracimy go z oczu, znika za horyzontem. Mimo że, my go nie widzimy on nadal jest i płynie dalej.

Wskazówkami jak rozpocząć rozmowę z dzieckiem, co powiedzieć, albo, jakimi pytaniami dziecko może nas zaskoczyć, jak stworzyć dobrą atmosferę do tej rozmowy, jak dobierać słownictwo, przykłady, dzielą się z czytelnikami Charles E. Schaefer i Teresa Foy DiGeronimo, w książce "Jak rozmawiać z dziećmi o bardzo ważnych sprawach", Wydawnictwa Media Rodzina.

Zapraszamy także do lektury artykułu  Mamo, Tato, porozmawiaj ze mną o ... śmierci

 

 
Pomóż się nam rozwijać. Podziel się tym artykułem na Facebooku:
zostaw komentarz
Twoje imię lub nick
CAPTCHA Image Przeładuj
Przepisz kod z obrazka
Twój komentarz Wyślij komentarz
komentarze
manna
2011-10-28 17:37:39
Mnie pomogła w tych rozowach książka \"Podobno koty życją dziewięć razy, autorka jej to młoda dziewczyna, ale ma fajne przyślenia, skoro napisała tak dobrą książkę. (Anna Dąbrowska). Polecam, pomaga w łagodzeniu pewnych prawd.

W każdy czwartek wysyłamy najświeższe wiadomości
o imprezach dla dzieci, pomysłach na zabawy i konkursach
z atrakcyjnymi nagrodami. Wśród czytelników losujemy bezpłatne zaproszenia! Zapisz się - to nic nie kosztuje!
wybierz region: 
wpisz email:
akceptuję politykę prywatności
zobacz, jak wygląda newsletter

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

zapisz się na newsletter


Konkursy
Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów

Co prawda wakacje tuż tuż, ale wielu rodziców już dziś z niepokojem oczekuje wrześniowego debiutu swoich dzieci w szkolnych ławach. Zapraszamy do udziału w konkursie Miasta Dzieci i Wydawnictwa Debit. Nagrodami są tym razem lekkie, humorystyczne historyjki przedstawiają szkolne realia, widziane oczyma rezolutnej małej dziewczynki i jej przyjaciół z Ia.

Radosny Dzień Dziecka w Loopy's World Radosny Dzień Dziecka w Loopy's World

Radosny Dzień Dziecka to dzień spędzony wspólnie z rodzicami na beztroskiej zabawie! Dlatego do wygrania w naszym konkursie są m.in.: wejściówki do największego w Polsce Rodzinnego Centrum Rozrywki Loopy’s World, gdzie czekają na Was 4000m2 zabawy!

wszystkie
Czytelnia
Zabawy z dziećmi na dworze

Telewizor, komputer, telefon. Żeby oderwać dzieci od osiągnięć współczesnej techniki, trzeba nie lada zachodu. Najlepszym i niezawodnym sposobem jest… dawanie dobrego przykładu i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Rodzinna gra w klasy, zabawa w berka czy zawody w skokach na skakance mogą stać się ulubioną popołudniową rozrywką.

Wielkanocne kolorowanki dla dzieci

Wielkanoc czas gotowania, pieczenia, malowania jajek, ozdabiania koszyczków i stołów. Maluchy uwielbiają pomagać w kuchni, ale nie zawsze mamy czas i cierpliwość by wspólnie z nimi pichcić. Czasami ich obecność w kuchni może być kłopotliwa. Gorący piekarnik wymaga uwagi a tu właśnie coś kipi na kuchni. Co w czasie przygotowań do świąt począć z nudzącym się brzdącem?



Zakupy
dodaj produkt
Wyprzedaż i inne promocje! Zobacz ubranka Endo
Trzeci T-shirt za złotówkę! Który wybierzesz?
Złota rybka dla Twojego dziecka! Zobacz!
 
KALENDARZ WYDARZEŃ
Pn Wt śr Cz Pt So Nd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
PORADY PSYCHOLOGA
Masz problem z dzieckiem?
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie
Gie�da mamy
obrazek MATKI BOSKIEJ Z DZIECIĄTKIEM haft gobelin oddam wyszyty obrazek gobelinem kolor ciemny popiel bez ramki obrazek ma wymiar (sam haft to 12,5/20,5)...
plaszczyk -kurteczka w krateczke OKAZJA do k.tyg cienki , dla dziewczynki, ozdobne guziczki i kaptur
 
sieciaki
RSS RSS wydarzenia cała Polska , RSS RSS konkursy cała Polska , RSS RSS polecamy cała Polska