powrót
Dla rodzicow Tradycje i święta Czy warto ciągnąć dzieci na cmentarz?

Czy warto ciągnąć dzieci na cmentarz?

Tekst Joanna Engel
Kiedy zastanawiałam się, jak zatytułować ten tekst, wszystkie skojarzenia budziły mój sprzeciw. Dzieci na grobach? Brrrrr.... Dziecko na cmentarzu? Okropność! Wszystko, co kojarzy się nam ze śmiercią, w naturalny sposób staramy się odsunąć od dzieci.


Niechętnie rozmawiamy z nimi o śmierci i chorobach, używamy eufemizmów i często udajemy, że te kwestie zupełnie nas nie dotyczą. Nic dziwnego, że kiedy zbliża się pierwszy listopada, stajemy przed dylematem: co zrobić z dziećmi podczas wizyty na cmentarzu. 

Jeśli czeka nas długa i męcząca podróż, a cmentarz, na który się wybieramy to jeden z gigantów, które wyrosły przy dużych aglomeracjach, faktycznie warto pomyśleć o zostawieniu malucha pod czyjąś opieką. Im mniejsze dziecko, tym więcej możliwych kłopotów. Co zrobić z wózkiem w wąskich alejkach? Czy znudzony roczniak nie zamęczy nas podczas podróży? Co zrobimy, gdy rozbrykany dwulatek zgubi się wśród grobów? Najmłodsze dzieci niewiele wyniosą z wizyty na cmentarzu, a nas może to kosztować sporo nerwów.

Inaczej ma się sprawa z kilkulatkiem, który jest w stanie zrozumieć, po co jeździmy na cmentarz, i dla którego przy sprzyjającej pogodzie taka wyprawa może okazać się bardzo... atrakcyjna. No tak, znowu słowo, które nie pasuje do kulturowego kontekstu. A jednak nie zawahałam się go użyć. Otóż moje dzieci, obecnie już starzy i doświadczeni  uczniowie pierwszych klas podstawówki, od lat uwielbiają odwiedzać z nami na cmentarze.

Nie myślcie, że regularnie chodzimy tam na rodzinne spacery. Przeciwnie, podobnie jak większość ludzi, na ogół odwiedzamy groby bliskich raz w roku. Taka cykliczna tradycja ma w sobie coś szczególnie uroczystego. Nosi znamiona rytuału, który nierozerwalnie związany jest z porą opadających liści i długich wieczornych opowieści.

No dobrze, zapytacie, ale co tak atrakcyjnego jest w tym jesiennym rytuale? Powszechnie znana prawda głosi, że jeżeli dzieci nie biorą w czymś czynnego udziału, to szybko się nudzą. Nasze są bardzo zaangażowane. Nigdy nie sądziliście, że porządkowanie grobów to wspaniałe i nobilitujące zajęcie? Weźcie ze sobą więcej niż jedną miotełkę (ściereczkę, szczotkę, rękawice, czy cokolwiek innego, czego używacie) a potem ze spojrzeniem wyrażającym podziw dla nadzwyczajnej dojrzałości swoich dzieci pozwólcie im zrobić z nich użytek. Wspólna praca się opłaca i przynosi wiele satysfakcji, nawet, jeśli czasem musimy ją trochę skorygować.

Wybieranie zniczy i kwiatów to również bardzo przyjemne zajęcie - nasze polskie cmentarze są wyjątkowo kolorowe! Cały ten okołocmentarny folklor, z pańską skórką i obwarzankami, ma swój urok i przyjemnie jest go poczuć raz w roku. Zapalanie zniczy pod czujnym okiem taty pozwala przekroczyć granice, które na co dzień są poza dziecięcym zasięgiem. Wybranie przez najmłodszych miejsca dla wiązanki i światełek łatwiej jest nam przeboleć, niż gdyby swoje artystyczne wizje dzieci realizowały przestawiając nam meble w salonie. Im więcej pozostawimy im pola do działania, tym większa będzie satysfakcja, którą zaniosą do domu.

Wizyta na cmentarzu ma dla nas również wymiar niematerialny. Wspominamy naszych bliskich, modlimy się za nich, opowiadamy o nich dzieciom. Często przez całą powrotną drogę snujemy rodzinne historie, a dzieci uwielbiają ten wspólny czas i zadają mnóstwo pytań. Czasem wieczorem oglądamy potem stare fotografie... Czujemy wtedy, jakbyśmy jeszcze bardziej byli rodziną - głęboko zrośnięci z ludźmi, których nie ma już wśród nas, ale którzy są obecni w naszych sercach, myślach, modlitwach - naszej wspólnej rodzinnej pamięci.

 

Przeczytaj również:
Światło znicza
Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci 

 

 
Pomóż się nam rozwijać. Podziel się tym artykułem na Facebooku:
zostaw komentarz
Twoje imię lub nick
CAPTCHA Image Przeładuj
Przepisz kod z obrazka
Twój komentarz Wyślij komentarz
komentarze
Ewa
2011-10-30 11:25:31
mam trochę inne zdanie na ten temat. Wizyta dzieci na cmentarzu 1 listopada to normalne. Trzeba tylko umiejętnie wytłumaczyć dziecku po co tam idziemy. Maluch zrozumie. Czy obchodzenie nie naszego święta ,,halowin\"nie jest bardziej makabryczne? Te wszystkie strachy i duchy? W małych dzieciach wzbudzają chyba większy strach niż zapalenie znicza na grobie bliskiej osoby. Nie dajmy się zamerykanizować do kńca.

Zofia
2011-10-31 15:42:11
To nieprawda, że małe dzieci - nawet te kilkumiesięczne - niczego nie wynoszą z takiej wyprawy czy podróży. Z moimi maluchami zawsze jestem na cmentarzu praktycznie od ich urodzenia. I to nie na jednym cmentarzu, ale na trzech. Mój syn pierwszy raz na Wszystkich Świętych był jak miał 4 miesiące, a młodsza córka pierwszy raz w górach była jeszcze w moim brzuchu:) Synek miał wtedy roczek. Podróż z Gdańska do Szczawnicy zniósł bardzo dzielnie. Gorzej było ze mną, bo cąłą drogę - jak to w ciąży - oddawałam każdy pokarm ... Dzieci zachowują się tak jak my, jeśli my tak chcemy zrobić to one też wszystko zaakceptują.

Mysza
2011-10-31 21:20:48
Też ma inne zadanie na ten temat. Nasz syn jeździ z nami cmentarz, wie że jedzie do babci, dziadka czy drugiego dziadka, wie dlaczego nie ma ich z nami. Ale najważniejsze! nie chodzimy na cmentarz raz w roku, więc 1 listopada nie jest jakimś wielkim przeżyciem dla naszego syna. Pierwszy raz był z nami jak miał trzy miesiące, teraz ma 4 lata i wie dlaczego idziemy zapalić światełko na cmentarzu.

Karolina
2011-11-02 07:53:08
Cieszę, ze poprzednicy mają takie same zdanie jak ja! Ten artykuł jest wyraźnym głosem ateisty w kraju, gdzie większoscią (ogromną) są chrześcijanie! JAK KIJ W MROWISKO!

W każdy czwartek wysyłamy najświeższe wiadomości
o imprezach dla dzieci, pomysłach na zabawy i konkursach
z atrakcyjnymi nagrodami. Wśród czytelników losujemy bezpłatne zaproszenia! Zapisz się - to nic nie kosztuje!
wybierz region: 
wpisz email:
akceptuję politykę prywatności
zobacz, jak wygląda newsletter

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

zapisz się na newsletter


Konkursy
Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów

Co prawda wakacje tuż tuż, ale wielu rodziców już dziś z niepokojem oczekuje wrześniowego debiutu swoich dzieci w szkolnych ławach. Zapraszamy do udziału w konkursie Miasta Dzieci i Wydawnictwa Debit. Nagrodami są tym razem lekkie, humorystyczne historyjki przedstawiają szkolne realia, widziane oczyma rezolutnej małej dziewczynki i jej przyjaciół z Ia.

Radosny Dzień Dziecka w Loopy's World Radosny Dzień Dziecka w Loopy's World

Radosny Dzień Dziecka to dzień spędzony wspólnie z rodzicami na beztroskiej zabawie! Dlatego do wygrania w naszym konkursie są m.in.: wejściówki do największego w Polsce Rodzinnego Centrum Rozrywki Loopy’s World, gdzie czekają na Was 4000m2 zabawy!

wszystkie
Czytelnia
Zabawy z dziećmi na dworze

Telewizor, komputer, telefon. Żeby oderwać dzieci od osiągnięć współczesnej techniki, trzeba nie lada zachodu. Najlepszym i niezawodnym sposobem jest… dawanie dobrego przykładu i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Rodzinna gra w klasy, zabawa w berka czy zawody w skokach na skakance mogą stać się ulubioną popołudniową rozrywką.

Wielkanocne kolorowanki dla dzieci

Wielkanoc czas gotowania, pieczenia, malowania jajek, ozdabiania koszyczków i stołów. Maluchy uwielbiają pomagać w kuchni, ale nie zawsze mamy czas i cierpliwość by wspólnie z nimi pichcić. Czasami ich obecność w kuchni może być kłopotliwa. Gorący piekarnik wymaga uwagi a tu właśnie coś kipi na kuchni. Co w czasie przygotowań do świąt począć z nudzącym się brzdącem?



Zakupy
dodaj produkt
Wyprzedaż i inne promocje! Zobacz ubranka Endo
Śliczna spódniczka dla dziewczynki  promocja!
Trzeci T-shirt za złotówkę! Który wybierzesz?
 
KALENDARZ WYDARZEŃ
Pn Wt śr Cz Pt So Nd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
PORADY PSYCHOLOGA
Masz problem z dzieckiem?
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie
Gie�da mamy
obrazek MATKI BOSKIEJ Z DZIECIĄTKIEM haft gobelin oddam wyszyty obrazek gobelinem kolor ciemny popiel bez ramki obrazek ma wymiar (sam haft to 12,5/20,5)...
plaszczyk -kurteczka w krateczke OKAZJA do k.tyg cienki , dla dziewczynki, ozdobne guziczki i kaptur
 
sieciaki
RSS RSS wydarzenia cała Polska , RSS RSS konkursy cała Polska , RSS RSS polecamy cała Polska