Mamo, daj mi konia - czyli rzecz o tym, jak budzi się prawdziwa miłość

Tekst Iwona Partyka
Jest godzina pierwsza w nocy. Śpisz już trzy godziny i jesteś wdzięczna, że twój syn obudził się dopiero teraz. Słyszysz, tłumione przez chrapanie twojego męża, znane ci nocne pojękiwanie, a potem: "mamo, daj mi ...". Nie czekasz, aż dokończy. Szkoda czasu. Trzeba działać szybko i bezpośrednio. Wyskakujesz z łóżka jak torpeda, po cichu biegniesz do pokoju obok i wrzucasz do łóżeczka pluszowego konia produkcji chińskiej. Otrzepujesz ręce i zadowolona kładziesz się spać. Czy na długo? Dochodzi druga trzydzieści. "Mamo, daj mi konia", dochodzi do ciebie, kiedy w końcu udało ci się wejść w fazę rem.

Patrzysz na niego. Już nie chrapie, ale raczej nie wygląda na zainteresowanego. Stwierdzasz, że szkoda ci energii na łóżkową szarpaninę (choć przez chwilę jednak podejrzewasz, że udaje), wstajesz i idziesz do dziecięcego pokoju. Podnosisz konia z podłogi i wrzucasz do łóżeczka. Przed wyjściem jeszcze podniesionym tonem nakazujesz, aby spało i wychodzisz.

Jest czwarta.

"Mamo, daj mi konia!" Nie, to nie odgłos hinduskiej mantry. To głos twojego dziecka. Dochodzi do ciebie przez ciemną mgłę sennego zapomnienia. Otwierasz oczy i przez moment tkwisz jeszcze w dogasającej malignie nocy. Czujesz jak rodzi się bunt. Walisz męża w głowę ręką (niby przez sen) i w kobiecej naiwności liczysz na to, że się obudzi. Kiedy nadzieja okazuje się płonna, wydobywasz ciężkie nogi na zewnątrz i idziesz utartym szlakiem (czarnym!) do pokoju dziecka. Kiedy potykasz się o zdezorientowanego psa, jedna z twych nóg niespodziewanie odzyskuje moc i władzę. Pies ucieka z jękiem i podkulonym ogonem, a ty nadal żałujesz, że to nie twój mąż. Wchodzisz do pokoju. Jest. Leży. Ten głupi pluszowy koń. Nienawidzisz go. Teraz to już nawet nienawidzisz tego biednego Chińczyka, który męczy się za trzy dolary na tydzień, aby koń mógł teraz leżeć u ciebie na dywanie (też chińskim). Przez moment zastanawiasz się, jak ty, orędowniczka Amnesty International i Ochrony Praw Zwierząt, w przeciągu jednej minuty mogłaś jawnie zgrzeszyć przeciwko tym dwóm organizacjom. Czyli przeciwko sobie, tak? Nie masz czasu teraz tego roztrząsać, choć czujesz, że poczucia winy nie pozbędziesz się tak szybko. Chcesz wrzucić konia i wyjść. Ale, nie! Nie tym razem. Twoje dziecko otworzyło zapłakane oczy i wiesz, że to dopiero pierwszy akt twego dramatu. Patrzysz na zegarek. Piętnaście po czwartej. Czas leci, a jutro pobudka o szóstej. Nie odeśpisz. Znowu pójdziesz do pracy jak wyrżnięta szmata. Twoje dziecko uderza w piskliwy ton. „Kur.." - myślisz. „Przecież ma konia" - dodajesz zdezorientowana. Pochylasz się nad łóżeczkiem i siłą wpychasz synkowi tego ohydnego konia-winowajcę. Dziecko zaczyna płakać jeszcze głośniej. Czujesz, że robisz się czerwona. Uświadamiasz sobie, że w ciągu ostatniej minuty znienawidziłaś pluszowego konia zakupionego w osiedlowym kiosku, męża, psa, Chińczyka, i nawet swoje dziecko. Na szczęście jesteś kobietą świadomą. Wiesz, że znalazłaś się na pięciu tysiącach metrów i właśnie dopada cię choroba wysokościowa. To kryzys. Minie. Wiesz, o tym.

Siadasz przy łóżeczku. Wkładasz dłoń przez szczebelki do środka. Czujesz jak rączka dziecka wyławia twoją dłoń z ciemności i przykłada sobie do policzka. Słyszysz jak płacz zmienia się w lekkie westchnienie. Ocean purpury odpływa z twej twarzy. Jesteś jak wilgotne dno oceanu. Oddane czasowi i przestrzeni. Opierasz głowę o szczebelki. Patrzysz na spowitą mleczną mgłą twarz i czujesz, że znowu kochasz. Twoje dziecko, męża, kundla, Chińczyka i nawet tego niewinnego, pluszowego konia.

Jest piąta.

Patrzysz w okno. Delikatny róż zalewa niebo. Jesteś szczęśliwa. Wstaje nowy dzień, a ty dalej idziesz swoją drogą na szczyt.
 

 
Pomóż się nam rozwijać. Podziel się tym artykułem na Facebooku:
zostaw komentarz
Twoje imię lub nick
CAPTCHA Image Przeładuj
Przepisz kod z obrazka
Twój komentarz Wyślij komentarz
komentarze
Brak komentarzy
W każdy czwartek wysyłamy najświeższe wiadomości
o imprezach dla dzieci, pomysłach na zabawy i konkursach
z atrakcyjnymi nagrodami. Wśród czytelników losujemy bezpłatne zaproszenia! Zapisz się - to nic nie kosztuje!
wybierz region: 
wpisz email:
akceptuję politykę prywatności
zobacz, jak wygląda newsletter

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

zapisz się na newsletter


Konkursy
Konkurs z grami planszowymiTrefl Konkurs z grami planszowymiTrefl

Graj z rodzinką w gry planszowe! Zapraszamy do udziału w konkursie, w którym można wygrać jedną z sześciu gier planszowych. Wystarczy odpowiedzieć prawidłowo na pytanie i mieć odrobinę szczęścia w losowaniu, a jedna z gier może umilić czas Tobie i Twoim dzieciakom.

Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów

Co prawda wakacje tuż tuż, ale wielu rodziców już dziś z niepokojem oczekuje wrześniowego debiutu swoich dzieci w szkolnych ławach. Zapraszamy do udziału w konkursie Miasta Dzieci i Wydawnictwa Debit. Nagrodami są tym razem lekkie, humorystyczne historyjki przedstawiają szkolne realia, widziane oczyma rezolutnej małej dziewczynki i jej przyjaciół z Ia.

wszystkie
Czytelnia
Zabawy z dziećmi na dworze

Telewizor, komputer, telefon. Żeby oderwać dzieci od osiągnięć współczesnej techniki, trzeba nie lada zachodu. Najlepszym i niezawodnym sposobem jest… dawanie dobrego przykładu i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Rodzinna gra w klasy, zabawa w berka czy zawody w skokach na skakance mogą stać się ulubioną popołudniową rozrywką.

Wielkanocne kolorowanki dla dzieci

Wielkanoc czas gotowania, pieczenia, malowania jajek, ozdabiania koszyczków i stołów. Maluchy uwielbiają pomagać w kuchni, ale nie zawsze mamy czas i cierpliwość by wspólnie z nimi pichcić. Czasami ich obecność w kuchni może być kłopotliwa. Gorący piekarnik wymaga uwagi a tu właśnie coś kipi na kuchni. Co w czasie przygotowań do świąt począć z nudzącym się brzdącem?



Zakupy
dodaj produkt
Galapagos  kolorowe ubranka w sam raz na wiosnę
Ubranka Galapagos idealne na wiosnę  sprawdź
Nowa wiosenna kolekcja ubranek. Dla gwiazdy!
 
KALENDARZ WYDARZEŃ
Pn Wt śr Cz Pt So Nd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
PORADY PSYCHOLOGA
Masz problem z dzieckiem?
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie
Gie�da mamy
Bluzeczka w serduszka S Bluzeczka letnia Wymiary Obwód pod paszkami 2 X 35 Długość 49 cm. Stan dobry.
Bluzeczka chłopiec122 nowa z metką Bluzeczka nowa z metką 122 jeans. Chłopiec.
 
sieciaki
RSS RSS wydarzenia cała Polska , RSS RSS konkursy cała Polska , RSS RSS polecamy cała Polska