Słoneczne serce Słoneczka. Recenzja
Niczym w historii o Kopciuszku Marysieńka wychowuje się w otoczeniu nieprzyjaznego i okrutnego rodzeństwa. Tylko tym razem rolę dwóch złych sióstr odgrywa Hanka i Janek. Tytułowe Słoneczko to sierota, oddana przez matkę na wychowanie Pani Dębskiej. Będąc przed laty przyjaciółkami obiecały sobie pomoc w potrzebie i teraz przyszedł czas na wypełnienie zobowiązania. Tyle tylko, że Pani Dębska straciła w tym czasie męża i podupadła na zdrowiu a jej sytuacja finansowa jest, łagodnie mówiąc, tragiczna. W walącym się domu nie ma pieniędzy na ogrzewanie, oświetlenie i jedzenie a dzieci wychowywane bez nadzoru przestały chodzić do szkoły i zdziczały. Dni wypełniają psotami i aktami wandalizmu nie czując potrzeby zajęcia się gospodarstwem i pomocy matce oraz starej gospodyni Marcie. Jedynie najmłodsza z rodzeństwa Basia nie rozwinęła w sobie skłonności do agresji, ale ataki Hanki i Janka sprawiły, że zrobiła się nieśmiała i zalękniona.
Przybycie Marysi do tej drewnianej chaty odmienia życie całej rodziny. Mimo nieprzyjemnego powitania dziewczynka od razu rzuca się w wir zajęć domowych hojnie rozdzielając zarówno przywiezione przez siebie skarby jak i uśmiechy. To właśnie to anielskie połączenie uniesionych kącików ust, niebieskich oczu i włosów okalających twarzyczkę niczym aureola sprawia, że serce wszystkich mięknie w jej obecności.
W krótkim czasie Marysia doprowadza do porządku zabudowania, zajmuje się ogrodem, sprząta, sadzi, piele od rana do wieczora. Robota “pali jej się w rękach” podnosząc rodzinę Dębskich z upadku. Marysia wzywa doktora do opiekunki, zajmuje się krową która odwdzięcza się smacznym mlekiem, pomaga Marcie w kuchni. Pod jej wpływem Basia rozkwita, staje się śmiałą, rezolutna i wesołą dziewczynką otwartą na świat. Nawet buńczuczny i złośliwy Janek pozostając pod urokiem Słoneczka odczuwa wyrzuty sumienia na myśl o wcześniejszym zachowaniu. W tajemnicy podejmuje więc pracę by zasilić skromny domowy budżet, wraca też spragniony wiedzy do szkoły. Jedynie Hanka widząc w Marysi rywalkę i uzurpatorkę prawa do matczynego serca robi wszystko by dokuczyć sierocie. Jednocześnie nie waha się korzystać z dobroci i darów dziewczynki. Jad który przepełnia jej serce zatruwa w końcu także jej dusze. Złośnica knuje okrutną intrygę, zamyka Marysię na strychu i podkłada ogień. Jedynie dzięki niezwykłej odwadze Janka i przyjaciela Słoneczka – Jurka, udaje się zapobiec tragedii. Chłopcy dostają się na poddasze przy pomocy siekiery i ratują życie biedaczki ryzykując jednocześnie swoje życie.
Hanka odczuwa wyrzuty sumienia patrząc na cierpiącą, nieprzytomną dziewczynkę, lecz nie przyznaje się do winy. W niej toczy się walka dobra ze złem, a dręczące ją koszmary są najsurowszą z kar. Nawet Słoneczko odzyskując zdrowie wie, ze wygrało walkę o duszę Hanki.
Bo przecież nie ma piękniejszego uczucia niż miłość i rodzina. Niestety czasami doceniamy te skarby dopiero wtedy, gdy je tracimy.
Książka zgłoszona do konkursu MiastaDzieci.pl - Książkowe Pogotowie Ratunkowe.
Justyna Gul
Sosnowiec
Polecamy również Biblioteczka Książkowego Pogotowia Ratunkowego oraz Maleńkie Królestwo królewny Aurelki. Recenzja
PLOK PLOK ale fajnie strzela sok. Zapraszamy do nowej zabawy! Wejdź na stronę www.zujki.pl i zagraj w grę. Im więcej zestrzelisz kulek, tym więcej zdobędziesz punktów. Sprawdź się już teraz, a możesz wygrać jedną z nagród m.in. Nintendo 3DS, aparat fotograficzny, hulajnogę.
W zjawiskowych "Bobasach" obserwujemy pierwszy rok z życia czwórki maluchów, od niezapomnianej chwili narodzin aż do przełomowego pierwszego kroku dzielnych bohaterów. Cztery sympatyczne brzdące zdaje się wszystko dzielić, ale w obiektywie kamery cenionego dokumentalisty Thomas Balmesa energiczna Mari z Tokio, niezłomna Ponijao z Namibii, wszędobylski Bayarjagal z Mongolii, oraz pławiąca się w luksusach Hattie z San Francisco udowadniają, że ciekawość świata, pęd do przygody i bezkresna miłość do mamy łączy dzieciaki ze wszystkich krańców świata. W naszym konkursie możecie zdobyć DVD z Bobasami. A zobaczyć ten film trzeba:)
Nie jest tajemnicą, że przygotowaniem i dostarczaniem prezentów zajmuje się od dawien dawna święty Mikołaj. Może jednak warto byłoby go w tej pracy nieco odciążyć i własnoręcznie przygotować drobiazgi dla najbliższych? Mamę, tatę, babcię i dziadka taki prezent ucieszy najbardziej! Nawet po wielu latach pielęgnować go będą jak najdroższy skarb i okazywać z dumą podczas rodzinnych uroczystości. Namawiajmy dzieci na wymyślanie i tworzenie prezentów!
Urlop ojcowski przysługuje ojcom już od 2010 roku. Jednak od stycznia czekają nas kolejne zmiany – wymiar wolego dla ojca pracownika z tytułu narodzenia dziecka wzrośnie. Zgodnie z nowymi przepisami ojcowie dzieci urodzonych od 15 stycznia 2011 będą mogli skorzystać z pełnych dwóch tygodni urlopu. Jeśli więc ojciec wstrzymał się z jego wykorzystaniem w 2011 roku, od 1 stycznia 2012 roku będzie mógł przebywać na urlopie dwa, a nie jeden tydzień.
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie
stan bdb, regulowane gumeczką w pasie, bardzo ładnie się prezentują - dołożę do nich golfik Topolino...




RSS wydarzenia Śląsk