Wypalenie zawodowe

„Wypalenie zawodowe”

– na podstawie artykułu Jerzego Stochomiałka, pt.: ”Wokół pojęcia wypalenie zawodowe w procesie pracy”.

Praca zawodowa niesie za sobą pozytywne i negatywne oddziaływania.

Sprawia, że osoba czuje się dowartościowana i spełniona; że realizuje swoje marzenia i plany. Bardzo często praca właśnie zapełnia pewną ”lukę” w życiu samotnych osób. Staje się źródłem zadowolenia i satysfakcji. Osiąganie sukcesów zawodowych podnosi samoocenę każdego. Ponadto korzyści finansowe są miłym podsumowaniem wkładanego wysiłku.

Szkody

Niestety poświęcanie się pracy może nieść za sobą także szkody, szczególnie dla zdrowia. Im człowiek głębiej zaangażowany w pełnienie swej roli zawodowej, tym jest bardziej narażony na tzw. „wypalenie”, czyli wyczerpanie psychofizyczne. Grozi ono wszystkim ludziom, choć do grona „podwyższonego ryzyka” zaliczyć należy osoby pomagające innym, czyli pedagogów, psychologów, lekarzy, terapeutów, socjologów. Praca z pacjentami o poważnych problemach wewnętrznych wymaga całkowitego poświęcenia się sprawie. Mnóstwo entuzjazmu, siły, zapału i pozytywnej energii przynosi znacznie szybciej pozytywny rezultat, gdyż chory dostrzega indywidualne i szczere podejście. Im lekarz silniej zmotywowany – tym mocnej może się wypalić. Potwierdza to teoria Pines: „żeby się wypalić, dana osoba musi być pierwotnie w płomieniach. Osoba bez tak silnej początkowej motywacji może doświadczyć stresu, alienacji, depresji, kryzysu egzystencjalnego czy też zmęczenia, ale nie wypala się”.

Definicja

Artykuł porusza bardzo dogłębnie powyższy problem. Próbuje stworzyć jak najdokładniejszą definicje samego „wypalenia zawodowego” i jednocześnie wykazać wszystkie przyczyny owego zjawiska. Rzadko ludzie zdają sobie sprawę z zagrożeń idących za wykonywanym zawodem. Wydawać się może, że pomaganie drugiemu człowiekowi mnoży satysfakcje, budzi energie i zapał oraz dodaje sił do kolejnych wyzwań. Jest to prawda oczywiście, ale do pewnego momentu. Nie wszystko bowiem układa się tak prosto i szybko. Bywają przypadki ciężkie i męczące, a co gorsze, nie reagujące na terapeutyczne wskazówki. Pomyślny efekt pomocy innym jest niezbędny w pracy pedagoga czy psychologa. Dodaje on wiary i budzi motywacje do dalszego podejmowania walki z kłopotami czy słabościami chorych.

Jak rozpoznać „wypalenie zawodowe”?

Wg Freudenberga należy wyróżnić trzy płaszczyzny, na których mogą pojawić się zaburzenia:

– fizyczna, czyli występujące bóle głowy, zmniejszona odporność na choroby, zmęczenie

– behawioralna, czyli duża zmienność nastrojów, łatwość wpadania w złość

– psychologiczna, czyli narastające poczucie złości, znudzenia i zniechęcenia.

Relaks wśród bliskich

Osoby pracujące zawodowo powinny spędzać dużo czasu z bliskimi, którzy stanowią swoistą baterię pomyślnej energii. Jeśli takowego kontaktu nie ma -znacznie łatwiej o poczucie wyczerpania na tle zawodowym. Wynika to nie tylko z faktu, że terapeuta również posiada swoje problemy, którymi pragnie się dzielić, lecz z tego, że potrzebna jest świadomość, iż pracuje się dla wyższych celów, niż zdobycie pieniędzy. Rodzina dla której chce się być autorytetem i powodem do dumy z racji wykonywanych zajęć ,może być takim celem. Podobne stanowisko przyjmuje badaczka wypaleń wśród rodziców dzieci autystycznych, Pisula.

Koledzy z pracy

Warto też zwrócić uwagę na pracę w zespołach. Teoretycznie może się wydawać, iż mając tzw. kolegów z tego samego departamentu, partii politycznej czy działu trudniej o omawiane „wypalenie zawodowe”. Powód? Suma trudności i odpowiedzialności dzielona na ilość pracowników, a nie kumulowana na jednej osobie. Prawda leży po środku. Rzadko trafia się na idealną „ekipę”, która jest jednocześnie przyjacielska i profesjonalna. Najczęściej zdarza się współpracować z jednostkami konfliktowymi, protekcjonalnymi czy po prostu mało kontaktowymi. Zwiększa to negatywne nastawienie do wykowywanego zajęcia, a tym samym powoduje wzrastanie niechęci i znużenia.

Przyczyny

Przyczyn wypalenie zawodowego jest wiele. Osoby zainteresowane tą kwestią powinny zapoznać się z treścią artykułu Jerzego Stochmiałka. Opisuje on szczegółowo różne spojrzenia specjalistów. Podsumowując ich dywagacje, można stwierdzić iż wysokie wymagania i początkowy entuzjazm, brak sukcesów zawodowych, niska pensja – często nieadekwatna do wykształcenia i posiadanej wiedzy to główne powody wpadania w stany wypalenia zawodowego. Gdy chodzą jeszcze stresy w pracy, częste kontrole zewnętrzne w miejscu zatrudnienia, niestabilna posada czy współpraca w grupach, gdzie istnieją antypatyczne znajomości, szanse na wyczerpanie wzrastają błyskawicznie.

Publikacje Jerzego Stochmiałka należy przeczytać dla zaznajomienia się z coraz częściej pojawiającym się zjawiskiem „wypalenia zawodowego”. Może ułatwić zdystansowanie się do własnej posady i jednocześnie zapobiec wystąpieniu takowej sytuacji u czytelnika. Posiadanie wiedzy na powyższy temat powinno „otworzyć oczy” na zagrożenia jakie niesie praca, zwłaszcza psychologiczno-społeczna.

Autor tekstu : Irmina Szadkowska-Filipowicz



ZOBACZ TAKŻE:stres