Witamina słońca. Czy suplementować dzieciom witaminę D?

Oglądając telewizję czy słuchając radia w okresie jesienno-zimowym wciąż słyszymy o suplementacji witaminy D zarówno dzieciom, jak i dla dorosłym. Czemu tak ważne jest utrzymanie prawidłowego poziomu tego składnika w naszym organizmie i dlaczego akurat jesienią i zimą musimy na to uważać? Zapraszam do lektury.

Witamina szczęścia

Jak każda inna substancja w naszym ciele, tak i witamina D pełni wiele funkcji i zapewnia zdrowie. Już w okresie życia płodowego jest niezwykle istotna w rozwoju nowego organizmu. Jest także składnikiem mleka matki. Kłopot w tym, że ilość przekazanej witaminy zależy od jej poziomu w organizmie matki. Niedobór witaminy w okresie płodowym i niemowlęcym niesie za sobą nieodwracalne konsekwencje, m.in. nieprawidłowy rozwój kości i zębów, niska masa urodzeniowa, zmiany w budowie mózgu oraz krzywicę.

Prawidłowa podaż witaminy D wpływa na pracę i rozwój mózgu, kości, zębów oraz układu immunologicznego. Substancja ta chroni przed rozwojem osteoporozy w dorosłym wieku, cukrzycy typu II, chorobami serca i RZS. Zapobiega także powstaniu depresji, dlatego też nazywana jest witaminą szczęścia.

Źródła witaminy D

Witamina D jest jedyna w swoim rodzaju, ponieważ nasz organizm potrafi ją wytworzyć. Aby powstała, potrzebna jest ekspozycja skóry na promienie słoneczne. Problem z jej odpowiednim wytworzeniem stworzyliśmy sami. Coraz więcej czasu spędzamy w pomieszczeniach, a wychodząc na dwór i korzystając ze słońca używamy kosmetyków z filtrami UV.  A wystarczy 15 minut nasłonecznienia rąk, nóg i twarzy w godzinach 10-15 w okresie letnim, aby organizm wyprodukował wystarczającą ilość witaminy. 

Źródłem witaminy D może być także żywność. Najwięcej tej substancji znajdziemy w tłustych rybach, wątróbce oraz żółtku jaja. Dobrym źródłem są również produkty mleczne, szczególnie sery, które mają skoncentrowaną ilość składników odżywczych mleka. Niestety, nie jest możliwe spożycie codziennie takiej ilość żywności, aby pokryć zapotrzebowanie organizmu.

Suplementować czy nie?

Aż 90% Polaków ma niedobory tej witaminy. Dotyczy to zarówno dzieci, jak i dorosłych. Suplementacja witaminą D jest polecana wszystkim, po wcześniejszym oznaczeniu poziomu tej witaminy we krwi. Szczególnie ważny jest prawidłowy poziom tej witaminy u niemowląt i małych dzieci, nastolatków, kobiet w ciąży i karmiących piersią oraz osób starszych. Niezwykle ważna jest suplementacja u wcześniaków, które nie zdążyły zgromadzić zapasów tej witaminy i często pierwsze  3-4 miesiące spędzają w szpitalu i nie mają kontaktu ze słońcem.

Wybierając preparat do suplementacji witaminy D, należy mieć na uwadze, że wybierając tani suplement nie wiemy co dokładnie znajduje się w produkcie. Lepszym rozwiązaniem będzie wybór leku. Obecnie na rynku są dostępne preparaty, które nie wymagają wypisania recepty. Zawsze należy skonsultować z lekarzem dawkę witaminy D, którą chcemy przyjmować. Co prawda jest to substancja, którą ciężko spożyć w nadmiarze, ale zdarzały się i takie przypadki. Może się raczej zdążyć, że przyjmowana przez nas dawka jest za mała i wciąż występuje u nas czy naszego dziecka niedobór.

Witamina D jest substancją rozpuszczalną w tłuszczach. Aby zwiększyć jej wchłanianie w organizmie, warto przyjmować preparaty w czasie posiłku lub tuż po nim.

Preparaty z witaminą D występują pod różną postacią. Mogą to być kropelki, kapsułki, tabletki lub spray do jamy ustnej. Dla małych dzieci najlepszym rozwiązaniem są kropelki lub spray, ale część dorosłych także woli taką formę. Stosowanie multiwitamin niestety zmniejsza dostępność tej witaminy dlatego też, lepiej wybierać preparaty suplementujące tylko tą jedną witaminkę.

Aneta Strelau

Aneta Strelau

Dietetyk kliniczny z wieloletnim doświadczeniem, wspomaga osoby potrzebujące pomocy w ustaleniu zbilansowanej diety dla osób borykających się z nadwagą, niedowagą czy chorobami dieto-zależnymi. Zajmuje się również poradnictwem dla dzieci objętymi opieką specjalistycznych poradni zaburzeń neurorozwojowych na terenie Warszawy: www.strelau.pl

 



ZOBACZ TAKŻE:witaminyzdrowie