Wiosna, lato, jesień, zima. Recenzja

Duży format, dużo obrazków, kolorów i detali. Zero słów. Nie szkodzi. Dzięki temu powstają własne opowieści, a wyobraźnia podsuwa interpretacje. “Wiosna, lato, jesień, zima” to książka, która integruję rodzinę i zachęca do wspólnej aktywności.

Cztery pory roku i 1001 drobiazgów. To propozycja autorstwa Ali Mitgutsch. Otwierając książkę, czytelnik wchodzi do tajemniczego parku. Ale nie jest to opustoszały park. Dzieje się tutaj naprawdę dużo. Ktoś pływa łódką, ktoś żongluje, dzieci zjeżdżają na zjeżdżalni, jakiś chłopiec próbuje zdjąć latawiec z drzewa, jakiś pan ciągnie na smyczy niesfornego psa, ktoś dźwiga dywan na głowie… To zaledwie kilka przykładów. Bo postaci jest mnóstwo. A to dopiero pierwsza strona. Na każdej kolejnej również spotykamy się z bogactwem ilustracji i mnogością detali. Zmienia się park, w którym śledzimy bohaterów. Raz jest dzień, innym razem noc. Inne aktywności towarzyszą ludziom w parku, gdy jest lato, a inaczej spędzają oni czas zimą, gdy drzewa i trawa pokryte są śniegiem. Na stronach “jesiennych” dziecko obserwuje, co się dzieje, gdy pojawia się porywisty wiatr – np. drzewa wyginają się, parasole się łamią, komuś spadła czapka z głowy.

Jak interpretować książkę? Dowolnie. Wszystko zależy od czytelnika.

Nie ma tutaj ani jednego zdania, ani jednego słowa. Są tylko narysowane historie. Na każdej stronie można dokładnie analizować, co robią poszczególne postaci, na kolejnych szukać kontynuacji różnych aktywności i odkrywać nowe. Szczegółów jest tak dużo, że przyglądanie się zawartości choćby jednej strony potrafi być czasochłonne i angażujące. To świetny trening spostrzegawczości, uważności, koncentracji i cierpliwości. Wspólnie z dzieckiem można opowiadać, co przedstawiają poszczególne karty, opisywać krok po kroku każdy szczegół, każdy fragment na obrazku. Można też wymyślać własne historie, inspirując się tym, co widzimy w książce. Drobiazgami są tutaj przedmioty, rzeczy, rekwizyty. Ale gdy przypatrzymy się bliżej, to też dużo wyczytamy z samych twarzy postaci – dzieci oraz dorosłych. Mimo że są małych rozmiarów, to wnikliwy obserwator dostrzeże grymas na twarzy, uśmiech, zdenerwowanie, strach czy zdziwienie. Skąd takie emocje? Dlaczego taki wyraz twarzy? I znów możemy wspólnie szukać odpowiedzi na te pytania.

Książka może też służyć do edukowania na temat pór roku i inspirować do rozmów na temat cech wyróżniających wiosnę, lato, jesień i zimę. Co robimy, gdy jest ciepło, a co, kiedy pada śnieg? Jak się ubieramy? Co się dzieje ze zwierzętami? Jak zmienia się krajobraz? Pomysłów na wspólne aktywności z tą właśnie książką u boku może być mnóstwo. Wszystko zależy od naszej kreatywności. Warto wykorzystać mnogość szczegółów i detali. Można np. liczyć dzieci, drzewa itd., można nazywać kolory, określać kształty, szukać skojarzeń, porównywać ze sobą strony, wychwytywać różnice itd.

“Wiosna, lato, jesień, zima” daje dziecku radość i satysfakcję z samodzielnego odkrywania drobiazgów, nazywania świata namalowanego na kartach książki, poszerzania słownictwa oraz budowania własnych opowieści. Polecam!

Katarzyna Klimek-Michno

Wiosna, lato, jesień, zima
Ali Mitgutsch
Oprawa twarda
Przedział wiekowy +2
Liczba stron 16
Wymiar 20cm x 30.5cm

Zapraszamy do działu recenzji Miasta Dzieci! 

 

 

Katarzyna Klimek-Michno

Katarzyna Klimek-Michno

Słowo pisane to jej pasja. Ma doświadczenie w pracy w mediach i w branży marketingu internetowego. Jest mamą Martynki i Antosia. Każdego dnia wspólnie pochłaniają książki. Dla Miasta Dzieci przygotowuje m.in. recenzje nowości wydawniczych.