Wielka złość małego zajączka. Recenzja

Czasem bardzo trudno przestać się złościć, czasem niełatwo przekonać się do uroku języków obcych, do nauki czytania, do książek w ogóle. Jednak czasem wystarczy wielka gniewna buzia małego zajączka, by przekonać się do wielu rzeczy jednocześnie.

Buzia zajączka o maleńkich oczkach umieszczona na okładce tej książki była nam znana już wcześniej. Kojarzymy Monikę Filipinę jako ilustratorkę serii wierszyków dla najmłodszych.Tam też był podobny króliczek, choć nie taki zagniewany. Wirujące rumieńce na jego policzkach i futerko stworzone z pośpiesznych kresek są tak pełne emocji, że od razu zaczniecie się zastanawiać jaki jest powód zajączkowej złości.

Główny bohater to Zachary, zając wielce humorzasty. Na pierwszych stronach zobaczymy jak irytują go codzienne sytuacje. Bohatera złości, gdy jest za ciepło lub za zimno, gdy marchewek jest za dużo lub za mało. Nic nie potrafiło złagodzić jego wybuchowego temperamentu. Dlatego bezradni przyjaciele postanowią podarować mu zaskakujący prezent, który sprawi, że Zachary mimowolnie przestanie być zły. Nie zdradzając szczegółów, napiszę tylko, że lekarstwo na złość jest genialne w swej prostocie, a po książkę powinien sięgnąć każdy złośnik bez względu na wiek.

Przeglądając Wielką złość małego zajączka od wydawnictwa Ezop zobaczymy całostronicowe ilustracje i krótkie proste zdania pisane w dwóch językach. Ilustracjami można zachwycać się długo, bo są urocze, stylowe, przyjemne i niebanalne, ale Monika Filipina jest nie tylko ilustratorką, ale też autorką przygód największego złośnika wśród zajęcy.

Poza świetną historią z morałem i bardzo dobrymi ilustracjami Wielka złość małego zajączka ma jeszcze jeden atut. Całe opowiadanie posiada równoległy tekst w języku angielskim. Dzięki temu książka posłuży nie tylko przedszkolakowi, ale i starszakowi, który ma już w szkole pierwszy kontakt z językiem angielskim i trenuje samodzielne czytanie. Dodatkowo, może to być świetny prezent dla dzieci mieszkających za granicą, które nie do końca radzą sobie z czytaniem w ojczystym języku lub dla każdego obcokrajowca, którego chcielibyśmy zapoznać z rewelacyjną polską literaturą dla dzieci.

 Wielka złość małego zajączka to książka mądra, prosta i pełna uroku. Warto po nią sięgnąć z wielu powodów: dwujęzyczny tekst, ciekawy morał, świetne wydanie, to tylko niektóre z cech, które sprawiły, że z przyjemnością polecam Wam tę lekturę.

Ewelina Zielińska

Wielka złość małego zajączka
Autor: Monika Filipina
Format: 250×250 mm
Objętość: 32 strony
Oprawa: twarda
Więcej informacji Wydawnictwo Ezop

Zapraszamy do lektury opinii rodziców o innych książkach!