Wakacje grzecznego psa. Recenzja

Posiadanie psa to duża odpowiedzialność. Rośnie ona wraz z wielkością pupila. Fani opowieści o psie Winterze wiedzą, że opieka alaskanem malamutem to nie lada wyzwanie. Bohater książek Wojciecha Cesarza i Katarzyny Terechowicz, choć uważa się za najgrzeczniejszego i najmądrzejszego, z punktu widzenia ludzi wcale takim nie jest.

Świadczą o tym wyrządzane przez niego szkody, za które czasem trzeba dużo zapłacić, choć w wielu przypadkach urok i wdzięk Wintera potrafią zdziałać cuda.

W trzecim tomie opowieści, których głównym bohaterem jest wspominany tutaj pies, a więc w Wakacjach grzecznego psa, czytelnik bierze udział w wakacyjnych przygodach Hanki, Henryka, Julii i Alka oraz ich zwierzęcych pupili. Winter nazywa tę rodzinę swoim stadem, uznając siebie za najważniejszą jego część. Dziwi się niekiedy, dlaczego nie traktuje się go w specjalny sposób i dlaczego członkowie tego stada, a zwłaszcza Henryk – nieustannie się na niego złoszczą. Czy to jest jego wina, że kiedy wskoczy się do zagrody kur, wszystkie robią dużo wrzasku, powodując niezadowolenie gospodarzy, przez co trzeba zmieniać miejsce wypoczynku w środku urlopu? Czemu Henryk dziwi się, kiedy pozbawiony wolności pies demoluje gospodę, wyrywając słup, do którego jest przywiązany? Winter lubi, kiedy dzieje się wokół niego coś ciekawego. Ceni sobie swobodę i pełną miskę. Jednak niezależnie od tego, czy wyjeżdża ze swoimi opiekunami na Mazury, wybiera się na spacer po mieście, czy na górską wycieczkę, zawsze staje się głównym bohaterem ciekawych zdarzeń. Najczęściej też przygody te kończą się dużymi kłopotami…

Wakacje grzecznego psa pokazują dzieciom, że posiadanie psa i opiekowanie się nim nie jest łatwym zadaniem. Trzeba mieć czas na wyprowadzanie go, na karmienie i wspólną zabawę. Jeśli pupil jest tak duży jak Winter, obowiązków jest jeszcze więcej. Mali czytelnicy uczą się więc odpowiedzialności i szacunku do zwierząt, które wymagają opieki człowieka nawet na wakacjach. W opowieści poruszonych zostaje jeszcze wiele innych problemów. Odbiorcy dowiadują się, że nie wolno śmiecić w lesie, że trzeba stawać w obronie słabszych, kiedy ci są w niebezpieczeństwie czy choćby tego, że zwierzę jest prawdziwym przyjacielem człowieka, a pies może też polubić kota… Ale to już jest historia, którą Wojciech Cesarz i Katarzyna Terechowicz opowiedzą prawdopodobnie w kolejnej książce.

Autorzy Wakacji grzecznego psa, trzeciego tomu opowieści o niesfornym alaskanie malamucie, zapraszają czytelników do przeżywania wraz z bohaterem wakacyjnych przygód. Książka przeznaczona jest dla dzieci już samodzielnie czytających, ponieważ należy do serii "To lubię". Nie można mieć żadnej wątpliwości, że zostanie przeczytana z radością, ucząc jednocześnie miłości do zwierząt i odpowiedzialności za ich los.

Magdalena Żerek, www.czytamto.pl

Wakacje grzecznego psa
Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz
Wydawnictwo Literatura
Łódź 2014

Autor tekstu : Magdalena Żerek



ZOBACZ TAKŻE:wakacje