Skrzat gotuje bez laktozy. Recenzja

“Skrzat gotuje bez laktozy” to ciekawie wydana książka kucharska, zawierająca zabawnie zaaranżowane przepisy kulinarne, połączone z historią małej tropicielki laktozy – Marty. Chociaż, na szczęście, moja córka nie jest uczulona na mleko krowie, po przewertowaniu przepisów znalazłam wiele pomysłów na dania i desery, które z pewnością przypadną do gustu mojej rodzinie.

Moi domownicy już zresztą mieli okazję spróbować zapiekanki z makaronem Wróbla Tobiasza i marchewkowych Mufinek Pani Zajęczycy oraz ochoczo czekają na więcej.

Świat bez laktozy, jaki prezentują nam autorki poradnika, może wbrew pozorom być kolorowy, różnorodny, prosty, a co najważniejsze smaczny.
Rodzice dowiadując się o nietolerancji laktozy swojego dziecka, często traktują to jak wyrok czy ogromny problem, natomiast Mały Skrzat pokazuje nam wszystkim jak wyczarować pyszne, szybkie i wartościowe smakołyki bezmleczne, które równocześnie stanowią podstawę zdrowej diety całej rodziny. W mojej kuchni staram się dobierać na co dzień pełnowartościowe i różnorodne produkty, aby jak najlepiej karmić moją rodzinę, natomiast osoby z alergiami pokarmowymi między innymi dzięki poradom Małego Skrzata mogą wykazać się jeszcze większą świadomością odżywiania i dobierania składników pokarmowych wymaganych przez dietę.

Jak się okazuje, bezglutenowy jadłospis może uczyć większej samodzielności kulinarnej, a najmłodszych uczynić tropicielami laktozy i eksploratorami ogromnej ilości produktów bezglutenowych.
Poza ciekawymi, zarazem prostymi i szybkimi przepisami, w książce urzekła mnie prezentacja każdego przepisu, zawierająca poza tradycyjną listą składników, porady dla naszych małych pociech w czym mogą pomóc gotującej mamie. Jest to nie tylko zachęta dla malusińskich umożliwiająca poznawanie tajników kulinarnych, ale także dla rodziców przerażonych wizją kuchennego bałaganu. Jak się okazuje dobrze poinstruowany i zmotywowany młody kuchcik może zdziałać dużo więcej niż nam się może wydawać.

Ciekawie (nazwami z bajek) zatytułowane potrawy rozbudzają wyobraźnię dziecka, a kolorowe zdjęcia warzyw i owoców, wypieków i obiadków powodują, że mało komu nie cieknie ślinka. Skrzacik i jego pomocnicy przy każdym przepisie podają niezwykle praktyczne informacje, jak czas przygotowania posiłku, stopień trudności, liczbę porcji, ale również prezentują ciekawe alternatywy składników podstawowych.

Para buch, patelnia w ruch! Czas ruszać do kuchni i poznawać niezwykle smaczny świat bez laktozy! U nas już pachnie drożdżowymi rogalikami z marmoladą i kruszonką wiewióra Marcina… Mniam…

Skrzat gotuje bez laktozy
Autorzy: Barbara Barszcz, Marta Barszcz
Seria wydawnicza: Klub Kucharzy Wyjątkowych
Wydawnictwo Skrzat 

Autor tekstu : Patrycja Tokarz