Sekretne spotkanie. Recenzja książki

Na pierwszy rzut oka widać, że adresatem książki są dziewczynki, raczej 9+. Jak na odpowiedzialnego rodzica i pedagoga przystało, książkę najpierw przeczytałam sama, a potem przeczytałam ją córce i pożyczyłam kilku innym dziewczynkom.

Bohaterkami powieści są dwie przyjaciółki: Megan i Annie. Pierwszą z nich samotnie wychowuje nadopiekuńcza mama, zabraniając jej korzystać z komputera, drugą dość bezstresowi rodzice, wyręczający się starszą córką w opiece nad Annie i jej koleżanką. Jak każdej jedenastolatce zdarzały się małe psoty, ale daleko im do czarnych charakterów. Pewnego dnia Annie postanowiła sprawić przyjemność przyjaciółce i w ramach prezentu urodzinowego, zorganizowała im spotkanie z ulubioną pisarką Megan. Okazało się to bardzo proste, wystarczyło na czatroomie nawiązać kontakt z córką pisarki. Autorka wzruszona zaangażowaniem swojej fanki postawiła tylko jeden warunek – pełną dyskrecję. Wszak ceni sobie prywatność…

Książka dla nastolatek i ich rodziców, pomagająca zrozumieć, że w sieci każdy jest tym kim chce.

Oraz, że nadmierne trzymanie pod kloszem jest tak samo nieskuteczną metodą chronienia co nadmierna luz i bezkrytyczne zaufanie. Ta lektura jest skuteczniejszym środkiem dydaktycznym niż szkolne pogadanki, głównie dlatego, że niebezpieczeństwo przyjmuje postać daleką od stereotypu.

Poza wartością dydaktyczną książka jest po prostu ciekawa, dobrze się ją czyta i nie brak w niej humoru.

Gorąco polecam.

Sekretne spotkanie
Autor: Jean Ure
Oprawa miękka
Format: 135 x 200
Objętość: 192 strony
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo Jaguar

Marta Sikorska

Marta Sikorska

Nauczyciel wychowania przedszkolnego, autorka scenariuszy dydaktycznych. Prywatnie adeptka karate kyokushin, oraz mama dwóch uroczych córeczek, razem z którymi pochłania metry sześcienne literatury dziecięcej i nie tylko. Swoją pasją do czytania dzieli się innymi polecając najciekawsze pozycje w swoich recenzjach. Prowadzi bloga ksiazkawdzieci.blogspot.com