Samo dzielny lepiej wie. Recenzja

Po raz kolejny w moje ręce wpadła znakomita książka Zofii Staneckiej z serii „Samo dzielny”, zatytułowana „Lepiej wie”. Bardzo się cieszę, że mogłam towarzyszyć bohaterowi w jego dalszych przygodach. Również w tej części nie zabrakło zaskakujących pomysłów – a to sprawia, że nie można się przy niej nudzić.

W kolejnym już utworze Zofii Staneckiej mamy do czynienia z wyobraźnią trzyletniego dziecka, odgrywającą niesamowitą rolę w kształtowaniu się inteligencji, kreatywności i intuicji. Niestety wielu rodziców bagatelizuje jej rozwój w swobodnych zabawach malucha utożsamiając ją ze zbędnym fantazjowaniem. Zamiast ośmieszać wyobraźnię malca, lepiej pobawmy się z nim w wymyślonym przez niego świecie.

O czym jest książka?

W perypetiach Samo kluczową pozycję zajmuje wyobraźnia. Za jej sprawą bohater wciela się w postać słonia, która jest taka intrygująca i wciągająca, że nawet pójście do przedszkola przestaje mieć znaczenie.

Samo tak mocno uwierzył w to, że jest słoniem, że zapragnął odwiedzić najbliższe zoo. Co więcej, nawet w przedszkolu udawał słonia, ale i pani znalazła na to sposób.

A jaki? Koniecznie musicie przeczytać opowiadanie, by się tego dowiedzieć.  Czy rodzice Samo znajdą odrobinę wyrozumiałości i cierpliwości dla jego zabaw? Czy wciąż będzie chciał być słoniem, a może zupełnie czymś innym?

Wyobraźnia dziecka nie zna granic, nasuwa do głowy tyle niesamowitych pomysłów w trakcie zabawy.

Najbardziej zaskakujące jest chyba to, jak maluch może dostrzec to, czego nie widzi dorosły. Jednakże, kiedy to właśnie rodzice przeczytają książkę, mogą przypomnieć sobie, że kiedyś również byli mali, mieli marzenia i wyobrażenia o nich.

Lekturę wydano w sztywnej, stonowanej oprawie,  z myślą przeznaczenia jej najmłodszym czytelnikom. Po przewróceniu strony tytułowej, w każdej z części młody odbiorca poznaje bohaterów występujących w opowiadaniu.

Dzięki zastosowaniu dość dużej czcionki książkę czyta się naprawdę szybko, czytelnik może odczuć nawet lekki niedosyt.

Ilustracje wystarczająco wyraziste, rysowane pogrubioną kreską przyciągną uwagę nie tylko dziecka, ale samego dorosłego. Kolorystykę na każdej stronie utrzymano przeważnie w dwóch tonacjach. Język, którym posługuje się Samo jest typowy dla jego wieku i zrozumiały dla rówieśników mówiących podobnie, jak on. Miejscami zastosowano wielką czcionkę ułatwiającą czytanie dzieciom rozpoczynającym przygodę z książką.

Na szczególne uznanie zasługuje kolorowanka zamieszczona na końcu książeczki, doskonale pobudzająca wyobraźnię i kształtująca zdolności manualne malucha. Okazuje się, że bezcenne są także wskazówki dla rodziców mówiące, jak ważna jest wyobraźnia w życiu dziecka oraz jak je wspierać. Jak mawiał sam Albert Einstein: „Wyobraźnia cenniejsza jest od wiedzy.”

W przypadku małych dzieci towarzystwo rodziców  w trakcie lektury stanowi sedno jej zrozumienia. Nie tylko można ją czytać, lecz także opowiadać wspólnie z maluchem dzięki wyrazistym obrazkom . Tekst znakomicie nadaje się jako lektura do poduszki.  Choć bohaterem jest trzylatek, do opowiadania mogą zasiąść także dzieci starsze.

Patrycja Gronowicz

Samo dzielny lepiej wie
Seria wydawnicza: Samo dzielny
Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Tomasz Samojlik
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 32
Cena: 19,99 zł
Wydawnictwo Egmont, 2016

Zapraszamy do działu recenzji Miasta Dzieci!