Różni, ale tacy sami. Recenzja

Różni-ale-tacy-sami

“Różni, ale tacy sami” to książka, która porusza trudne zagadnienie, jakim jest tolerancja. W Szwecji dostają ją wszyscy trzecioklasiści. Obserwując wydarzenia w Polsce, choćby przy okazji Święta Niepodległości, nam również by się przydała…

Pernilla Stalfelt w błyskotliwy, przystępny sposób próbuje odpowiedzieć na pytanie, skąd się biorą i czy są istotne różnice między ludźmi. Książka dowcipnie dotyka problemu lęku przed nieznanym, obcym, który można zamienić na coś pozytywnego, co będzie konstruktywne, co nie pozwoli nam się zamykać, odtrącać, ignorować nieznane, zubażając jednocześnie nasz świat.

Pernilla Stalfelt jest specjalistką od trudnych zagadnień (Mała książka o miłości, Mała książka o włosach). Ma zdolność mówienia o nich w prosty, lekki, ale mądry sposób. Proste zabawne ilustracje, krótkie teksty nie mówią, co musimy zaakceptować. Zmusza do myślenia, do refleksji, do odrzucenia pierwszego stereotypowego odruchu. Zachęca do poznawania innego, szukania pozytywów w tym, że się różnimy. Otwiera na nowe, ale niczego nie narzuca, dzięki czemu jest wspaniałym wyjściem do rozmów już z pięciolatkiem.

Beata Ostrowska 

Pernilla Stalfelt
Różni, ale tacy sami. Książka o tolerancji
Wydawnictwo Czarna Owieczka 

Autor tekstu : Beata Ostrowska