Nowe boiska i plac zabaw na warszawskiej Woli

Nowe-boiska-i-plac-zabaw-na-warszawskiej-Woli

18 czerwca w V Ogrodzie Jordanowskim odbył się I Turniej Piłki Nożnej „Koledzy z ulicy”, który otworzył sezon wakacyjny 2009. Odremontowane boiska, plac zabaw i nowa świetlica dla dzieci (poprzednia była drewniana, obecna jest murowana i bogato wyposażona) cieszą oko i sprawiają wielką radość okolicznym dzieciom.

Cieszymy się, że stolica zyskała nowe miejsce do dziecięcych zabaw. I w imieniu mieszkańców gratulujemy pracownikom Urzędu na Woli i pomysłu i wykonania. Boiska mają nowoczesną nawierzchnię, plac zabaw urządzenia, a świetlica m.in. salę komputerową. Dobrze wydane pieniądze!  

W zimę skończyliśmy rewitalizację oraz budowę V Ogrodu Jordanowskiego przy ul. Ludwiki 2/4 – informowali nas pracownicy Urzędu na Woli. – Chcemy żeby miejsce to stało się miejscem tetniącym życiem i atrakcjami dla dzieci. 

Stworzyliśmy tam doskonałe warunki dla najmłodszych do zabawy i nauki. Stale dostępni nauczyciele i opiekunowe. Oprócz różnych boisk do gry w kosza, siatkówkę, piłkę nożną, bieżni i wielu innych atrakcji wybudowaliśmy pomieszczenia dla dzieci i sale, w których odbywają się też zajęcia plastyczne, komputerowe.

Organizatorami imprezy otwierającej sezon wakacyjny był Urząd Dzielnicy Wola m.st. Warszawy i Zespół Wolskich Placówek Edukacji Kulturalnej, których pomysłem był turniej piłkarski dla drużyn, których zawodnicy mieszkają na tej samej ulicy na Woli. Rozgrywki przeprowadzone były w dwóch kategoriach wiekowych – szkoły podstawowe i gimnazja. Do zawodów stanęły cztery sześciosobowe drużyny, na imprezę przybyła też sześcioosobowa "drużyna" z Urzędu Dzielnicy, ale panowie nie zdecydowali sie na współzawodniczenie z młodymi piłkarzami. Kto wie może Urząd wystawi drużynę na zakończenie sezonu, propozycja w kazdym razie padła. 

Celem imprezy była popularyzacja piłki nożnej wśród młodzieży oraz promocja sportowej rywalizacji w duchu „fair play". Chłopcy zapoznali się z regulaminem rozgrywek, który mówił m.in. o tym że nie wolno używać wulgarnych słów. Zawodnik, który użyłby niecenzuralnego słowa za karę schodził z boiska na 1 minutę (to sporo, bo mecze z założenia miały trwać 7 minut)

„Pragniemy dawać szanse udziału w atrakcyjnych imprezach sportowych, przeprowadzanych w profesjonalnych warunkach, przy wsparciu ekspertów, jednocześnie integrując młodzież żyjącą we wspólnym środowisku"- mówił Burmistrz Woli Marek Andruk.

Idea „ulicznych" drużyn ma pobudzać lokalne relacje, a także dawać wszystkim zespołom równe szanse.

Podczas rozgrywek dzieci mogły częstować się słodkościami i wodą, w tle słychac było młodzieżową muzykę. Jedna z drużyn miała swich fanów, którzy przygotowali transparent zagrzewajacy do walki, a jeden z zawodników grał z ręką w gipsie. Trzy zwycięskie miejsca w obydwu kategoriach zostały obdarowane sportowymi nagrodami! Dzieci i urzednicy byli zadowoleni, imprezę uznano obopulnie za udaną. Szkoda tylko, że rodzice zawodników nie przybyli na rozgrywki i nie kibicowali swoim dzieciom.

 

 

 

Polecamy również Konkurs dla zarządców placów zabaw oraz Bezpieczne place zabaw z MiniMini

Autor tekstu : Kamila Waleszkiewicz