Mattis i jego przygody w pierwszej, drugiej i trzeciej klasie. Recenzja

Mattis jest uczniem, więc – jak to w szkole – miewa różne przygody. Czyta się o nich chętnie i z zaangażowaniem, dlatego, że książka nie ogranicza się tylko do opisu wydarzeń. To, co jest w niej szczególnie istotne i wyraziste – to spojrzenie na świat oczami dziecka i pokazanie jego emocji i uczuć.

Ci, którzy znają serię o Duni (m.in. Moje szczęśliwe życie, Moje serce skacze z radości), wiedzą, czego mogą się spodziewać. Styl opowiadania i ilustrowania został zachowany w książce „Mattis i jego przygody w pierwszej, drugiej i trzeciej klasie”. Tak, jak śledziliśmy przeżycia Duni, tak teraz poznajemy bliżej jej klasowego kolegę – Mattisa.

Historia dotyczy trzech klas – mamy więc okazję zobaczyć, jak Mattis jest u progu edukacji szkolnej i dopiero zaczyna z nią swoją przygodę oraz jak zmienia się przez lata i z jakimi wyzwaniami się konfrontuje. Mattis lubi chodzić do szkoły, a gdy musi być nieobecny, np. z powodu choroby, to wręcz tęskni za klasą, za przerwami, wspólną zabawą. Ale – jak czytamy na kartach książki – czasem zdarzają się katastrofy, a więc rzeczy nieprzewidywalne i nieprzyjemne. Do nich na pewno należał moment, kiedy Beni Bandzior zrzucił Mattisowi na głowę bryłę lodu i chłopiec stracił przytomność. Co się działo później? Mattis na jakiś czas przestał lubić szkołę, nie miał ochoty do niej chodzić, był przygnębiony.

To, co najbardziej podoba mi się w książkach o Duni i o Mattisie, to uchwycenie emocji.

Autor nie ogranicza się tylko do przedstawienia wydarzenia, np. zrzucenia bryły lodu ze schodów na głowę ucznia. Idzie krok dalej, stawia czytelnika bliżej postaci, zaprasza go do jego prywatnej przestrzeni, do świata jego emocji. Mattisowie „całkiem nieźle się w życiu wiedzie”. Jego życie przedstawione jest przez pryzmat różnych, wydawałoby się nawet drobnych, codziennych wydarzeń, które jednak składają się na całościowy obraz. Czytamy np. o tym, że Mattis bierze udział w przyjęciu urodzinowym Duni, a w drugiej klasie zyskuje przyjaciela – jest nim Poducha, z którym nawet założył zespół muzyczny. Ale… jak w życiu każdego człowieka, on również ma lepsze i gorsze dni, towarzyszą mu zarówno radość, jak i smutek. Takie spojrzenie sprawia, że książka staje się autentyczna, wciąga i zachęca do sięgania po kolejne pozycje autorów serii.

Mattis i jego przygody w pierwszej, drugiej i trzeciej klasie
tekst: Rose Lagercrantz, Samuel Lagercrantz
ilustracje: Eva Eriksson
tłumaczenie: Marta Dybula
wiek 6+
15 x 21,5 cm
twarda oprawa
188 stron
Więcej informacji o książce na stronie Wydawnictwa Zakamarki

Katarzyna Klimek-Michno

Katarzyna Klimek-Michno

Słowo pisane to jej pasja. Ma doświadczenie w pracy w mediach i w branży marketingu internetowego. Jest mamą Martynki i Antosia. Każdego dnia wspólnie pochłaniają książki. Dla Miasta Dzieci przygotowuje m.in. recenzje nowości wydawniczych.