Matka w Dużej Rodzinie

Duża rodzina

Niedawno opublikowaliśmy pierwszą część tekstu żydowskiej pisarki, Sary Yoheved Rigler “Duże rodziny – pożądane, czy niepożądane”. Teraz prezentujemy kolejny fragment, opisujący rolę Matki w takiej rodzinie.

Przeczytaj pierwszą część artykułu Duże rodziny – pożądane czy niepożądane

P: A co z samymi kobietami? Od czasu, gdy urodziłaś swoje pierwsze dziecko jako dziewiętnastolatka i przez następne 30 lat, musiałaś niewiarygodnie ciężko pracować prowadząc dom, wychowując dzieci, pracując poza domem w niepełnym wymiarze godzin, nie wymieniając innych obowiązków. Czy nigdy nie brakowało ci czasu dla siebie?

O: Naturalnie większą część mojego życia spędziłam współtworząc moja rodzinę. Jeśli porównasz mnie z kobietami kariery lub matkami w małych rodzinach, kluczowe okaże się pytanie: “Czy zajęcie tej kobiety sprawia jej satysfakcję, rozwija ją i pozostawia czas na własny rozwój?”

Nie potrafię wyobrazić sobie zajęcia przynoszącego podobną satysfakcję, co kształtowanie ludzi. Czy budowanie mostów, projektowanie ubrań, konstruowanie kampanii reklamowych… czy którakolwiek z tych rzeczy może być równie osobiście satysfakcjonująca, co kształtowanie ludzkich istot? Teraz oczywiście, mogłabym zostać pracownikiem socjalnym lub psychologiem, którzy także pracują z ludźmi, ale moje zaangażowanie byłoby krótkookresowe. Czy długookresowe poświęcenie poszczególnym ludziom nie przynosi większej satysfakcji niż wpadający po doraźną poradę klienci?

Powiedzmy, że zdecydowałabym zostać psychologiem zamiast matką dużej rodziny. Pozostaje pytanie: Czy byłby czas na inne zainteresowania? Odpowiedź również jest ta sama: byłoby ciężko, ale jeśli chciałabym wstawić do mojego grafiku regularne ćwiczenia, hobby lub okazjonalne wyjścia z przyjaciółką, mogłabym. Nikt robiący karierę nie zajmuje się własnymi zainteresowaniami przez cały dzień codziennie. Podobnie jest ze mną.

P: Musisz przyznać się do pewnego poziomu fizycznego wyczerpania. Wstawanie w środku nocy do malutkiego dziecka przez lata. a nawet dziesięciolecia, w końcu musi zebrać swoje żniwo.

O: Wyczerpanie to poważna kwestia. Jest faktem, że wiele zawodów wymaga ogromnego wydatku energii i czasu. Nikt nie przerywa operacji mózgu, żeby zagrać w tenisa (miejmy nadzieję).

To kwestia, z którą należy się zmierzyć ustalając priorytety. Oczywiście, dbanie o samą siebie jest równie ważne, jak dbanie o inne osoby. Nieważne, co wydarzy się po południu, od 2-iej do 3:30 ucinam sobie drzemkę. Każdy w rodzinie wie, że matka w tym czasie odpoczywa i nikt nie waży się mi przeszkadzać. To sprawa dyscypliny.

Matka dużej rodziny zapracuje się na śmierć, jeśli nie nauczy się ustalać priorytetów.
Wielu kobietom nie udaje się zachować tej dyscypliny. Czują ochotę na drzemkę, ale nagle dzwoni telefon i nie mogą powstrzymać się przed odebraniem go. Albo dziecko nie może zasnąć i zamiast wskoczyć do łóżka o tej porze, by zyskać solidne 2 godziny drzemki, decydują „jeszcze tylko” pozmywać i „tylko” rozwiesić pranie, i zanim się obejrzą, ich 2-godzinnej drzemki już nie ma.

Kobiety muszą nauczyć się również nie poświęcać własnego odpoczynku na ołtarzu ich wyobrażenie o sobie. W powyższym przykładzie, kobieta może czuć się gorsza gospodynią domową, jeśli jej mąż wracając do domu zastanie zlew pełen brudnych naczyń lub pranie nie będzie rozwieszone. Ale, co z tego? To właśnie mam na myśli mówiąc o „ustaleniu priorytetów”.

P: Czy masz pomoc domową?

O: Zawsze korzystałam z pomocy gosposi, ponieważ w rannych godzinach pracuję poza domem. Jestem nauczycielką – to moja druga :kariera”, w którą w pełni się angażuję. Większość mojej pensji przeznaczam na opłacenie gosposi. Nie żyję w przekonaniu, że matka musi być jedyną osobą, która zmywa i rozwiesza pranie.

P: Za to wierzysz, że matka powinna być jedyną osobą wychowującą dzieci. Czy pracując poza domem, nie wynajmujesz kogoś, by wychowywał twoje dzieci?

O: W Izraelu, dzieci chodzą do państwowego przedszkola od trzeciego roku życia. Faktycznie rano zostawiałam maluchy z wynajętą pomocą. Ale uważnie wybrałam osobę, której „karierą” była opieka nad dziećmi, i płaciłam jej trzecią część moich zarobków lub więcej. W rzeczywistości kobieta, która pracowała dla nas przez 20 lat była postrzegana jak członek rodziny. Była starszą bezdzietną kobietą, która traktowała moje dzieci jak wnuki, których nigdy nie miała. Płaciłam jej znaczącą część mojej pensji, dużo więcej ponad przeciętna stawkę, ponieważ uważałam wysoką jakość opieki nad dziećmi za priorytet. Uważałam moje dzieci za inwestycję jej wartą.

P: W większości krajów, gdzie ludzie zakładają duże rodziny, rządy przestają wypłacać zasiłki wspomagające dzieci. Rozumiem, że rząd Izraela jest w tej materii dość hojny. Czy to nie jest nie w porządku wobec innych podatników?

O: Zapomogi tutaj większość ludzi nie nazwałoby “dość hojną”. Wynoszą około 100$ na dziecko, więc właściwie nie ma rodzin żyjących z zasiłków. Chciałabym wskazać na intencje rządu. Rząd Izraela zdaje sobie sprawę, że największym zasobem są ludzie. Izrael to nie Texas czy Montana. Nie mamy ropy, kopalni złota ani kilometrów pól od morza do morza. Jeśli Izrael ma odnieść sukces, potrzebujemy zmotywowanych, zdolnych ludzi. Nikt nie może ich dostarczyć państwu, jeśli ich nie ma.

P: Odpowiedz szczerze, czy przez te lata, kiedy rodziłaś dzieci co drugi rok, nie czułaś się jak maszyna produkująca dzieci?

O: Z pewnością czasem czułam się wciągnięta w cykl znaczącej pracy, która nie była ani spontaniczna, ani ekscytująca., ale powiedziałabym, że tak jest w każdym zawodzie. Lekarz, który widzi czwarte zapalenie ucha w ciągu dnia nie czuje tego samego podniecenia i inspiracji, co podczas pierwszej operacji serca. Profesor oceniający trzydziestą siódmą pracę o Hamlecie ma prawo odczuwać znużenie.

Myślę, że idea kariery poza domem jest przesadnie upiększana. W każdą karierę wpisana jest pewna monotonia. Każda kariera ma również swoje szczytowe momenty pełne inspiracji i kreatywności. Macierzyństwo jest nadzwyczajne, jeśli chodzi o takie momenty. Z całą szczerością, jak pisanie książki lub programu komputerowego mogłoby być bardziej wdzięcznym zajęciem niż kształtowanie ludzkiej istoty?

 

Opublikowane za pozwoleniem www.aish.com, największej strony judaistycznej na świecie.
Sara Yoheved Rigler
slewsi@aol.com
http://www.kesherwife.com/

Przeczytaj pierwszą część artykułu Duże rodziny – pożądane czy niepożądane.

Autor tekstu : Sara Yoheved Rigler