Lubimy fontanny

Warszawskie fontanny

Lubimy słońce, czekamy na lato z utęsknieniem, ale upały nas wykańczają. Niektóre place zabaw skrywają się pod osłoną drzew, ale niestety nie wszystkie.

Gdzie pójść na spacer z dzieckiem, żeby się nie przegrzało i nie nudziło zarazem?

Polecamy wam miejskie fontanny!

Warszawa może pochwalić się kilkoma naprawdę ciekawymi i sprawiającymi dzieciom wiele frajdy wodotryskami.

Śpiewająca woda
Moje dzieci szczególnie upodobały sobie fontannę znajdującą się pośrodku okrągłego dziedzińca biurowca Metropolitan na pl. Piłsudskiego 1 (na zdjęciach). Oliwia mówi, że fontanna śpiewa i tańczy. Pierwszy raz staliśmy tam godzinę (a był chłodny jesienny dzień) zafascynowani melodią wygrywaną przez spadającą wodę. Woda bijąca w niebo opada na granitowy chodnik, spływa po nim i znika w szparach między płytami. To chyba pierwsza w Warszawie fontanna bez basenu – taka, po której można chodzić, przemykając między bijącymi z posadzki strumieniami wody. Wszystkim steruje komputer. Fontanna ma trzy programy: dzienny, weekendowy i show. W programie show – strumień ze środkowej dyszy tryska na wysokość 15 m, a woda z 18 bocznych dysz unosi się na 8 m. Komputer czuwa nawet nad tym, by regulować wysokość strumienia w zależności od siły wiatru. Warto zobaczyć miny dzieci, gdy woda strzela na taką wysokość. A zobaczcie na dolnym zdjęciu co dzieje się w upalne dni!

Kolorowe światełka
Drugą sympatyczną i nowoczesną zarazem fontanną, jest tryskająca w górę woda na dziedzińcu “Arkadii”. Pięknie wygląda wieczorem, gdy jest podświetlona, a w dzień daje dużo uciechy biegającym po niej dzieciakom. Wbrew pozorom takie bieganie nie dla wszystkich jest proste, wymaga bowiem od maluchów odwagi i refleksu.

Schowana przed słońcem
Warto też obejrzeć fontannę w Błękitnym Wieżowcu na pl. Bankowym 2. Nie wszyscy wiedzą, że w środku budynku, w głównym holu ukrywa się baraszkująca woda. Jest to fontanna z okrągłym basenem z białego marmuru. Jest podświetlana i bije okrągły rok. Ale raczej trudno jest się w niej kąpać…

Jabłonka
Podobno prawdziwym cudem techniki jest fontanna firmy Mostostal-Warszawa stojąca na placyku przed jej siedzibą przy ul. Konstruktorskiej 11a. Fontannę wyglądającą jak prawdziwe drzewko zdobią “złote” jabłka. W konarach i gałązkach ukryty został cały system rurek i dysz, które nad drzewkiem rozpylą kropelki wody.

Komputerowa fontanna
“Inteligenta” fontanna, która robi z wodą prawdziwe czary, zamieniając ją np. skaczące przezroczyste węże, powstała w Galerii Mokotów. -Całością steruje komputer (istnieje kilka programów do wyboru).

Najwyższa
Jest największą atrakcję Blue City. Prawdziwe wodne show. Ulokowana jest na głównym placu centrum handlowego, pod szklaną kopułą. Woda tworzy wciąż zmieniającą się kompozycję w przestrzeni,a co pół godziny tryska na wysokość 26 m. To podobno rekord Polski. Udekorowana została ok. 2 mln małych kafelków, które tworzą niebiesko-błękitne wzory.

W Ogrodzie Saskim
Fontanna w Ogrodzie Saskim to miejsce naszych częstych spacerów. Od 150 lat działa niemal nieprzerwanie. Jest dziełem Henryka Marconiego. Odlana została z żeliwa, swym wyglądem przypomina wielki puchar. Dziś ozdabia ją najprawdziwsza w świecie tęcza. Jeśli ustawicie się pod wiatr macie szansę na czarodziejski deszczyk. Moim dzieciom mówię, że ochlapanie twarzy ta wodną mgiełką przynosi szczęście na resztę dnia, ale tylko tym, którzy się często uśmiechają. A więc ? uśmiech proszę…

Jeśli macie swoje ulubione fontanny, napiszcie o nich do nas na adres na dole strony. Chętnie wybierzemy się tam z naszymi dziećmi.

 

Autor tekstu : Kamila Waleszkiewicz



ZOBACZ TAKŻE:lato