Lotta. Trzy opowiadania. Recenzja

Lotta z ulicy Awanturników to bardzo sprytna dziewczynka. Pomysłów ma tyle, że mogłaby nimi obdzielić przynajmniej kilka osób. A te jej pomysły potrafią zaskoczyć, oj potrafią. A do tego Lotta umie prawie wszystko! Nie wierzycie? To zajrzyjcie do książki Astrid Lindgren “Lotta. Trzy opowiadania”. Po jej lekturze, nie będziecie mieć już żadnych wątpliwości.

O tym, że Astrid Lindgren, jak mało kto, potrafi stworzyć w swoich książkach bohaterów tak rzeczywistych, iż czytelnik ma wrażenie, że zna ich od zawsze, wiemy od dawna. Czy istnieje ktoś, kto nie zna choćby jednego z nich? Pipi, Emil ze Smalandii, dzieci z Bullerbyn – to zaledwie kilka przykładów. Lotty nie znaliśmy wcześniej, ale gdy do nas zawitała, wiemy, że na pewno jeszcze nie raz sięgniemy po jej przygody.

W tej książce czekają na nas trzy opowiadania – o przygodach i marzeniach Lotty, urzekających w swej prostocie, które czyta się z prawdziwą przyjemnością.

Nie znajdziemy tu dziecka otoczonego przepychem i górami zabawek, dziecka, które ma wszystko a jeśli czegoś zapragnie – natychmiast to dostaje. Lotta to zwyczajna dziewczynka, która uświadamia nam, że prawdziwej dziecięcej radości nie można kupić. To dziecko, które cudownie potrafi cieszyć się otaczającym światem i czerpać z niego pełnymi garściami. Dziecko, które tą swoją radością potrafi dzielić się z innymi.

Ale nie myślcie sobie, że w życiu Lotty zawsze jest tak kolorowo – oj nie! Potrafi wstać z łóżka lewą nogą i miewa swoje fochy i kaprysy. Nie zawsze wszystko się jej udaje, a jej przygody bywają naprawdę zaskakujące. Wyobraźcie sobie na przykład, że pewnego dnia Lotta postanawia ukraść rower, stary rower swojej ciotki, bo koniecznie chce nauczyć się na nim jeździć. Albo, że ratuje święta w niezwykły sposób zdobywając choinkę, kiedy w całym mieście ich brakuje i cała rodzina przygnębiona jest już wizją "bez-choinkowych" świąt.
Właśnie taka jest Lotta – czasami słodka, czasami kapryśna. Bo Lotta jest prawdziwa, a nie przesłodzona.

Nie sposób nie wspomnieć o tym, jak przygody Lotty są wydane. Cudowne ilustracje, cudowna oprawa z płóciennym grzbietem – obowiązkowa pozycja w dziecięcej biblioteczce.

Ania (www.maluszkoweinspiracje.blogspot.com)

Lotta. Trzy opowiadania
tekst: Astrid Lindgren
ilustracje: Ilon Wikland
Poznań 2013
Wydawnictwo Zakamarki

 

Autor tekstu : Anna Marcula



ZOBACZ TAKŻE:rower