Laszlo boi się ciemności. Recenzja

Laszlo-boi-się-ciemności

Czy książka pełna ciemności może spodobać się małym odbiorcom? Dzieci przecież boją się ciemności. Jeśli chcecie oswoić z nią najmłodszych, musicie koniecznie przeczytać im “Laszlo boi się ciemności” Lemony’ego Snicketa i Jona Klassena. Dzieci zamykają oczy, kiedy pokazuje się im niektóre z obrazków znajdujących się w tej książce. Szybko jednak przekonują się, że ciemność nie jest straszna. Przecież jeśli mały Laszlo mógł się z nią zaprzyjaźnić, może to zrobić każdy z nas!

Jeśli zapytacie dzieci, czy boją się ciemności, z pewnością odpowiedzą, że się boją. Nie bez przyczyny przecież niemal w każdym dziecięcym pokoju palą się lampki nocne. Światło oswaja ludzi z mrokiem i kryjącą się w ciemnościach niewiadomą. Nie będzie z pewnością błędne stwierdzenie, że każdy człowiek choć troszkę się jej boi, każdy lepiej czuje się, kiedy mrok zostaje rozświetlony światłem żarówki. Lemony Snicket napisał tekst do mrocznych ilustracji Jona Klassena.

Laszlo boi się ciemności śmiało można nazwać książką obrazkową, bo to znajdujące się w niej obrazki dominują idecydują o nastroju opowiadanej historii. Jej autorzy stopniowo wprowadzają czytelnika w ciemność, której tak bardzo boi się mały bohater. Dzięki temu potęgowany jest nastrój grozy, a kiedy wydaje się, że wszystko może się wydarzyć, nagle czytelnik dowiaduje się, że ciemność nie jest tak straszna, jakby się to mogło wydawać. Poza tym może się przekonać, że wszystko, co skrzypi i trzeszczy w domu oraz wszystko, co tak przeraża małych ludzi, ma swój sens. Choćby dzięki twardym i zimnym szybom dowiadujemy się, co jest na zewnątrz, a przerażający swym skrzypieniem dach, chroni nas przed deszczem.

Nie można nie wspomnieć o pięknym wydaniu tej książki. Dominujące w niej, mroczne ilustracje wykonane zostały techniką gwaszu, następnie wydrukowano je cyfrowo, przez co tworzą niepowtarzalny klimat, doskonale oddający przeżycia chłopca i jego oswajanie się z ciemnością. Tekst Snicketa jedynie wypełnia opowiedzianą za pomocą obrazków historię. W całości mamy więc do czynienia z przejmującą opowieścią, która początkowo zatrważa, by na jej końcu przynieść pocieszenie.

Laszlo boi się ciemności Lemony’ego Snicketa i Jona Klassena oswaja małych czytelników z ciemnością i z zatrważającymi odgłosami, które mnożą się zwłaszcza, kiedy zapada mrok. Do lektury tej książki zapraszać trzeba zatem dzieci wspólnie z rodzicami. Jeśli dodać do niej odrobinę choć miłości rodzicielskiej, dzięki której możliwe jest zaspokojenie dziecięcej potrzeby bezpieczeństwa, nie znajdziecie lepszego połączenia, które na zawsze już przegoni wszystkie obawy najmłodszych.

Magdalena Żerek, Autorka bloga http://czytamto.pl

Laszlo boi się ciemności
Tekst: Lemony Snicket
Ilustracje: Jon Klassen
Tłumaczenie: Michał Rusinek
Wydawnictwo Filia