Sprawna organizacja roku szkolnego w pięciu prostych krokach

Czy pierwszy dzwonek zaskoczył Cię tak, jak co roku zima zaskakuje drogowców? Dzieci wróciły z obozu, kolonii, od babci i nagle musisz całkowicie przestawić się z czasu letniego na szkolny? Zaczyna się zawrót głowy – wożenie pociechy do szkoły i na zajęcia dodatkowe, pomoc w odrabianiu zadań domowych, przypilnowanie gry na pianinie, sprawdzanie, czy w tornistrze nie zostały kanapki z zeszłego tygodnia… Pora zacząć myśleć o tym, jak pomóc dziecku bezboleśnie rozpocząć rok szkolny i jak później zapanować nad organizacją czasu swojego i dzieci, aby uniknąć chaosu i niepotrzebnego stresu.

1. CODZIENNA RUTYNA

Musicie stanowczo powrócić do normalnych godzin chodzenia spać i wstawania. Po dwóch miesiącach słodkiego lenistwa pobudka o 7.00 może być nie lada szokiem, a wyciągnięcie dziecka z łóżka wczesnym rankiem może okazać się zadaniem absolutnie niewykonalnym…

Spróbujcie też zaplanować czas popołudniowy, dopasowany nie tylko do rozkładu zajęć dziecka, ale też Waszych. Na każdy tydzień opracujcie godziny, w których odrabiacie zadanie, oglądacie ulubiony serial, jecie posiłki. Dziecko musi być świadome tego, że również potrzebujecie po południu czas na swoje obowiązki, a także przyjemności – siłownia, kino, wyjście na kolację z przyjaciółmi.

Każdy musi też dokładnie znać swoje obowiązki w domu. Najlepiej zapisać je gdzieś w miejscu widocznym dla wszystkich domowników, dodając dzień lub konkretną datę. Można też dodać krateczkę do odznaczenia wykonanego zadania –  w ten sposób unikniesz robienia wszystkiego za Twoje dzieci, a one nauczą się, że każdy musi dbać o wspólny dom.

2. KALENDARZ I ZARZĄDZANIE CZASEM

Zróbcie kalendarz, na którym będziecie zaznaczać ważne zadania. Kalendarz musi znajdować się w widocznym miejscu i mieć wystarczająco dużo miejsca na zapiski. Najlepiej, jeśli uda się Wam oszacować czas potrzebny do wykonania danego zadania, na przykład „Narysowanie rodziny na plastykę – 15.00-15.35”, „Wypracowanie o ulubionym zwierzątku – 16.30-17.10”. W ten sposób będziecie mieli kontrolę nad czasem, nie będzie możliwości dekoncentracji, zaglądania do telefonu, zjedzenia przekąski w czasie przeznaczonym na konkretną pracę. Łatwiej wtedy o czas, który można poświęcić wyłącznie na przyjemności  – spotkanie z przyjacielem, wspólne wyjście na rower, przyrządzenie kolacji czy obejrzenie kolejnego odcinka ulubionego serialu.

Na liście obowiązków uwzględnijcie również przegląd szkolnego plecaka. Przynajmniej dwa-trzy razy w tygodniu dziecko powinno przejrzeć jego zawartość, aby wyrzucić ewentualne śmieci, skrawki papieru, skuwki, do których długopis gdzieś przepadł, głęboko schowane resztki niedojedzonego drugiego śniadania…

3. PORZĄDEK W PRZYBORACH SZKOLNYCH

Macie już pewnie wszystkie zeszyty, książki, kredki i inne przybory szkolne. Ale czy będą wyglądać podobnie za miesiąc? Czy w ogóle BĘDĄ za miesiąc? Musicie zadbać o miejsce przechowywania rzeczy szkolnych, pudełek na drugie śniadanie, tornistra. Po pierwsze zapobiegnie to bałaganowi w pokoju i w biurku, po drugie pozwoli na szybkie odnajdywanie tego, co akurat jest potrzebne, po trzecie jest szansa, że przedmioty nie zniszczą się w za szybkim tempie. Trzymajcie też w domu zapasowe wersje przyborów, które dziecko zabiera do szkoły – ołówki, linijka, korektor do pióra, klej, itp. To na wypadek, jeśli przez nieuwagę zostaną w klasie, a będą potrzebne do odrobienia zadania domowego.

4. BEZPIECZEŃSTWO W DRODZE DO SZKOŁY

Jeśli zdecydowaliście, że ilość obowiązków nie pozwala Wam na wożenie dziecka do szkoły lub na zajęcia dodatkowe, a dziecko jest już gotowe, aby w tym zakresie radzić sobie samo, dobrze się do tego przygotujcie. Po pierwsze, miejcie pod ręką rozkład jazdy odpowiednich autobusów/tramwajów na wypadek, gdyby dziecko z jakiegoś powodu nie zdążyło na ten umówiony i zadzwoniło z pytaniem, co ma robić – to da Wam wszystkim poczucie bezpieczeństwa. Jeśli ma wybierać się na zajęcia pieszo, omówcie dokładnie drogę, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, w których należy zachować dodatkową uwagę. A może uda Wam się w tej kwestii dogadać z innymi rodzicami mieszkającymi w pobliżu i podzielić obowiązkiem odprowadzania dzieci do szkoły?

5. RĘKA NA PULSIE

Każdego wieczoru przed szkołą omów z dzieckiem plany na następny dzień. Ty prawdopodobnie pamiętasz o wszystkim, co czeka Was następnego dnia, dziecko niekoniecznie. Przypomnij mu, że jutro wtorek, czyli w szkole matematyka, przyroda i wf, a po szkole pianino. Upewnij się, że Twoja pociecha odrobiła zadanie domowe i spakowała plecak, w tym strój do ćwiczeń i nuty. Jeśli będziecie robić to regularnie, stanie się to dla dziecka rutyną. Po jakimś czasie będzie samo pamiętało o przygotowaniu się na obowiązki czekające następnego dnia.

Bądź w kontakcie z nauczycielem. Jeśli zauważysz, że dziecko nie odnotowało zadania domowego, w konsekwencji nie odrobiło go i następnego dnia wraca z jedynką, musisz zadbać, żeby takie sytuacje się nie zdarzały. Oczywiście ważna jest rozmowa z dzieckiem na ten temat, ale na pewno dobrym rozwiązaniem będzie pomoc nauczyciela, którego możesz poprosić o upewnienie się, czy Twoje dziecko zanotowało wszystkie konieczne informacje.

Zdobądź również kontakt do rodziców kolegi/koleżanki Twojego dziecka. Jeśli zdarzy się Wam kilkudniowa nieobecność w szkole z powodu choroby czy ważnego wyjazdu rodziny, będziesz miała zaufaną osobę, która zrelacjonuje Ci, jaki materiał został w tym czasie zrealizowany i co musicie nadrobić. Na wczesnym etapie nauczania będziesz z pewnością w stanie omówić z dzieckiem wszystkie zagadnienia, aby nie czuło się na lekcji zagubione.

Twoje zorganizowanie zaoszczędzi Wam wszystkim powodów do stresu, będziecie mniej zabiegani i z pewnością, nawet w natłoku obowiązków, uda się Wam znaleźć czas na przyjemności w gronie rodziny. Jeśli macie inne pomysły na temat tego, jak zapanować nad chaosem codziennego życia po rozpoczęciu roku szkolnego – czekamy na Wasze maile!

Przeczytaj też:

 

Barbara Krawczyk

Barbara Krawczyk

Mama Mileny. Z wykształcenia filolog. Z przyjemnością poświęca czas na pracę w Mieście Dzieci. Prywatnie wielbicielka pięknych miast, dobrej książki i muzyki klasycznej oraz bardzo zaangażowana właścicielka upartego rudego teriera. 

Zapisz się na newsletter !