Emil i detektywi. Recenzja

Historia Emila została opublikowana po raz pierwszy w 1929 r., ale mino upływającego czasu pochłania współczesnego czytelnika bez reszty, a jej przesłanie nadal jest aktualne. Dzięki książce “Emil i detektywi” w magiczny sposób możemy przenieść się w czasy, gdy na ulicach konie ciągną tramwaje, a panowie chodzą w melonikach.

Emil wychowywany jest samotnie przez matkę, która całe dnie poświęcała na ciężką pracę, co nie umyka uwadze chłopca. Emil nie pozwalał również sobie na leniuchowanie oraz rozrzutność. Wzorowe świadectwo na koniec roku szkolnego jest dla niego największą radością, bo wie, że wywoła to również uśmiech na twarzy mamy. Zbliżające się wakacje miały być dla Emila wspaniałą przygodą, gdyż  pani Tischbein postanawia wysłać syna na kilka tygodni do krewnych. Pewnego dnia Emil wyrusza pociągiem z małego rodzinnego miasteczka do rodziny w Berlinie. Otrzymuje jednocześnie ważne zadanie przekazanie znacznej sumy pieniędzy dla babci. I tu niestety historia się komplikuje, pieniądze znikają, a chłopiec za wszelką cenę postanawia odnaleźć złodzieja.

Charyzma Emila oraz świadomość, ile trudu kosztowało mamę odłożenie tej kwoty nie pozwala mu się poddać. Z pomocą chłopcu przychodzi wielu uczynnych ludzi, a paczka miejskich urwisów okazuje się nie do zastąpienia. Książka przybliża młodemu czytelnikowi uniwersalnych wartościach, takie jak przyjaźń, poświęcenie, odwaga oraz bezinteresowna pomoc. Warto przeczytać ją wspólnie z dzieckiem, gdyż będzie to idealna okazja do przedyskutowania poczynań bohaterów.

Książka wydawnictwa Jungo-off-ska może być wspaniałą ozdobą w biblioteczce, twarda, kolorowa i tajemnicza okładka zachęca do zajrzenia do środka. Dynamiczna akcja, mnóstwo zabawnych sytuacji, fajnie zarysowane charaktery postaci sprawia, że książkę pochłania się jednych tchem. W najnowszym wydaniu znajdziemy również piękne ilustracje Joanny Rusinek, które dopełniają całość historii.

“Emil i detektywi” to nie lada gratka dla wszystkich miłośników detektywistycznych zagadek.

Elżbieta Kuźmińska – Mama do Sześcianu

Więcej informacji o książce na stronie Wydawnictwa Jungoffska 

Zapraszamy do działu recenzji Miasta Dzieci!