Dziecko na pogrzebie

“Jestem nauczycielką pracującą z dziećmi w szkole podstawowej. Obecnie jestem wychowawczynią klasy III. Wczoraj doszło do wielkiej tragedii. Moja uczennica, w wyniku tragicznego wypadku, zginęła. Wszyscy jesteśmy pogrążeni w żałobie. Przed uczestnictwem w pogrzebie chcę porozmawiać z klasą o tym, co się wydarzyło. Proszę o wskazówki jak poprowadzić taką rozmowę. Jest to dla mnie nowa sytuacja. Jak rozmawiać z małymi dziećmi o śmierci. Jak je przygotować do uczestnictwa w pogrzebie?”

Odpowiedź psychologa:

Z dziećmi o śmierci bliskiej osoby warto rozmawiać poważnie i prawdziwie. Wbrew pozorom to niezwykle mądre istoty. Myślę, że warto opowiedzieć o tym, że zdarza się tak, że bliscy nam ludzie umierają (być może będą w klasie dzieci, które takie doświadczenie już mają). I kiedy odchodzą, my, idąc na pogrzeb, idziemy się z nimi, po raz ostatni fizycznie, pożegnać. Kupuje się kwiaty, składa je na grobie, osoby wierzące zmawiają modlitwę. Później rodzina spotyka się w domu zmarłej osoby i ją wspomina.

Następnie można oddać głos dzieciom, niech zadają pytania jeśli czują taką potrzebę. A na pytania należy odpowiadać prawdą i tylko prawdą. Jeśli w klasie wszystkie dzieci są wyznania katolickiego – sprawa jest ułatwiona. Jeśli nie – trzeba opowiedzieć jak to jest w innych  wyznaniach. O tym, że ciało umiera ale dusza żyje wiecznie (jeśli są buddyści można opowiedzieć o reinkarnacji jako innym podejściu do tego co dzieje się po śmierci).

Jeśli nie chce Pani rozmawiać o tym w kontekście religii to prawda jest taka, że umiera ciało, człowiek przestaje oddychać, serce przestaje bić, nie ma już myśli w głowie… a co jest dalej, tego nikt nie wie. Więc śmierć jest swego rodzaju zagadką. Ani dobra. Ani zła. Po prostu jest. A z osobą, która odeszła, my żywi żegnamy się podczas pogrzebu, a później żyje ona w naszych sercach i wspomnieniach.

Życzę powodzenia, siły i spokoju,
lek. med. Maria Moneta Malewska
www.moneta-malewskawrzesniowska.pl