Dzięcioł Czarny. Ciekawostki o polskich ptakach

Z dzięciołem lepiej nie zadzierać!
Z Czarnym tym bardziej. W końcu to największy z naszych dzięciołów.

Wiedzą o tym wszyscy w lesie. Doszło do tego, że nawet rodzice czują respekt przed swoją dorastającą młodzieżą, która wciąż jeszcze nie jest świadoma siły swoich dziobów.

A te – wkrótce będą jednocześnie młotkami, klinami, dłutami, lewarkami, heblami…
Albo, w razie potrzeby, precyzyjnymi pincetami. Będą bębnić w drzewo (a czasami parapet!)
z prędkością 15-20 uderzeń na sekundę. Ów werbel będzie się niósł w promieniu 3km!

 

Jak ciężko pracujące dzioby – tak i charakter tych ptaków nie należy
do najłatwiejszych. Dzięcioły raczej nie są sentymentalne, ani szczególnie wylewne.
Jeśli już poddają się emocjom, to zapewne najbliżej będzie im do stanu wkurzenia. „Wkurzony jak dzięcioł!” – tak mówią zwierzęta w lesie.

Skoncentrowane, zadaniowe, wciąż czymś zajęte – po prostu nie mają czasu do stracenia. Gdy wiosną wykuwają dziuplę, bywa, że nawet na miłość trudno je namówić.
Ona – woła, dwoi się i troi, praktycznie leży na gałęzi, gdzieś wysoko na drzewie.
On w tym czasie, tuż obok, swoim wielkim dziobem rąbie drzewo! W najlepszym razie
co i rusz spogląda w jej stronę – można by przysiąc, że poirytowany. W końcu (!) robi sobie przerwę – ale tylko na chwilę.

Dzięcioły nie dzielą włosa na czworo. Co innego drzewo…
Gdzieś po drodze ewolucji przyjęły na siebie służbę lasowi i jego mieszkańcom.

Gdyby nie dzięcioły, wiele ptaków, a nawet mniejszych ssaków, nie miałoby gdzie mieszkać. To one dostarczają w lesie domów na rynek wtórny. Aż 3/4 naszych ptaków stale lub najchętniej wybiera dziuple (lub im podobne) na gniazda. Obecność niektórych gatunków jest uzależniona od dzięciołów. Czarny zapewnia m.in. gniazda rzadkim Gągołom.

Swoje ulubione pożywienie dzięcioły znajdują pod korą lub w pniach drzew – pyszne chrząszcze i ich wielkie, tłuste larwy. Czasami przekują się do samego rdzenia, gdzie
w głębokim ukryciu żyją całe kolonie mrówek – bezpieczne aż do tego właśnie momentu. Praca to ciężka, ale i nagroda wielka. Dzięcioły mogą ucztować tam, gdzie nikt inny nie sięga i z nikim nie muszą się dzielić. Oczywiście poza swoimi. Dlatego w lesie czasami dochodzi do dzikich awantur. W końcu wielkie, stare, próchniejące drzewa są w naszych współczesnych lasach na wagę złota – przecież wycinamy je zanim zdążą dojrzeć.

Nawet już nie wiemy, jak piękne i potężne mogą być stare osiki, lipy czy jawory…
Bo i skąd – skoro nie mamy możliwości ich zobaczyć.
Pozwólmy drzewom ukazać swoją wielkość. Dajmy im czas starzeć się i umierać.
Drzewo po śmierci jest wciąż pełne życia. Dla lasu staje się wówczas bezcenne.

Las to nie tylko więźba dachowa czy kuchenny segment. Dla wielu to dom – jedyny,
w jakim mogą żyć. Bądźmy na pTAK! Zanim będziemy za późno.


Artykuł zaczerpnięty z wystawy Ptak też Człowiek! zrealizowanej przez organizację pożytku publicznego – Ptaki Polskie. Wystawa jest częścią Kampanii Bądź na pTAK!, prowadzonej dzięki dofinasowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, pod honorowym patronatem Ministerstwa Środowiska. Sponsorem Kampanii jest firma AMS S.A., a Partnerem Medialnym Portal ONET.pl

 

Autor zdjęcia: Cezary Pióro 

 

Zapraszamy do działu z ptasimi kolorowankami Miasta Dzieci!

Zachęcamy także do przyłączenia się do akcji przeciwko polowaniom na ptaki Niech Żyją!  

 

Zapisz się na newsletter !


ZOBACZ TAKŻE:przyrodaptaki