Darmowe kolorowanki z Waszym dzieckiem

larwy-grayscale

Nie mam pojęcia, co takiego jest w kolorowankach, że dzieciaki nie mogą się im oprzeć. Chyba już zapomniałam, jak to jest 🙂

Moje dzieci mogą kolorować właściwie wszystko. Uwielbiają moje kserówki z zupełnie dorosłych lekcji angielskiego oraz formularze rozliczeniowe ze spółdzielni.

Oczywiście, nie mogą się one równać z prawdziwymi kolorowankami. Te ostatnie budzą ich pożądanie w różnym stopniu.

Hitem okazały się na przykład książeczki z Muzeum Powstania Warszawskiego, ale takich rarytasów nie sposób nastarczyć co dzień. Skąd wytrzasnąć kolorowankowy przebój nie wychodząc z domu?

W internecie jest całkiem sporo stron z gotowymi kolorowankami, które można sobie wydrukować nic za to nie płacąc. Nasze są oczywiście najlepsze (koniecznie zajrzyj do naszego działu z kolorowankami, mamy ich tam mnóstwo), ale dziś chciałabym zaproponować coś zupełnie innego.

A gdyby tak pokolorować mamę albo tatę? Albo naszego psa pomalować na zielono, a nasz dom na fioletowo? Gdyby tak samemu stać się gwiazdą kolorowanki, mieć swój własny portret do pokolorowania? To dopiero byłby numer!

Nie chcę zachęcać do robienia prezentów kolegom z pracy z wizerunkiem szefa, ostatecznie to jest Miasto Dzieci. Ten pomysł pokazuje jednak, jaki niewykorzystany potencjał tkwi w kolorowankach, kiedy będziemy mogli robić je ze zwykłych zdjęć i obrazków.

Przepis na kolorowankę – hit:

Jak to zrobić, jeśli wszystkie nasze programy graficzne są do kitu a z plastyki zawsze mieliśmy tróję?

  1. Wybieramy atrakcyjne zdjęcie naszego dziecka (mamy, taty, psa…). Dobrze, żeby było w miarę kontrastowe.
  2. Ściągamy za darmo program w wersji demo  – kliknij tu, żeby ściągnąć
  3. Uruchamiamy go i nie przejmujemy się, że chcą nas zachęcić do kupienia pełnej wersji za 25,82 Euro. Chyba, że akurat mamy ochotę ja kupić 🙂
  4. Z menu, które na szczęście ma tylko 3 przyciski, wybieramy pierwszy „Add Image File(s)” i znajdujemy plik z wybranym zdjęciem.
  5. Ponieważ w naszej darmowej wersji środkowy przycisk nie działa, wybieramy ostatni z trzech „Convert to Grayscale JPG”
  6. W folderze z wybranym zdjęciem czeka już na nas gotowa kolorowanka.
  7. Żeby zrobić następną kolorowankę, musimy zamknąć program i ponownie go otworzyć.

 

Jeśli nasza kolorowanka nie jest idealna i chcemy ją trochę podkręcić, możemy skorzystać z suwaczków pod przyciskami:

  1. Pierwszy „Quality” odpowiada za dokładność odwzorowania.
  2. Drugi „Black” za ilość czerni w obrazku.
  3. Trzeci „Grad” za tony tej czerni. Przy wartości 0 czerń jest jednorodna, przy maksymalnej – przechodzi od szarości do głębokiej czerni.
  4. Czwarty „Gray” to ilość szarości podkreślająca detale.

Musimy pamiętać, że za każdym razem, kiedy będziemy próbować nowych ustawień, musimy na nowo otworzyć program i wybrać zdjęcie. Na szczęście „fabryczne” ustawienia, do których program sam powraca, na ogół całkiem dobrze się sprawdzają 🙂


A co, jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami Photoshopa?

Podaję 2 przepisy na pyszne kolorowanki:

Przepis pierwszy:

  1. Otwieramy zdjęcie (warto od razu nadać mu rozmiar odpowiedni do wydrukowania).
  2. Z górnego menu wybieramy Filter>Other>High Pass (Filtry>Inne>Górnoprzepustowy), gdzie wpisujemy wartość 5.9.
  3. Wracamy do górnego menu i wybieramy Image>Adjustments>Equalize (Obraz>Dopasuj>Wyrównaj). Wpisujemy odpowiednio wartości: Input (Poziomy wejścia): 0, 1.00, 45 Output (Poziomy wyjścia): 0, 255.
  4. Ostatni krok: Image>Mode>Grayscale (Obraz>Tryb>Skala szarości).

Przepis drugi:

  1. Otwieramy zdjęcie.
  2. Wybieramy Filter>Sketch>Photocopy  (Filtry>Szkic>Kserokopia) i odpowiednio ustawiamy sobie ilość detali (Detail) i ciemność (Darkness). Wystarczy, ze kontury będą ledwie widoczne, w następnym kroku je wzmocnimy. Ja użyłam Detail: 1 i Darkness: 8.
  3. Teraz wybieramy Layers>New Adjustment Layer>Levels (Warstwy>Nowa warstwa dopasowania>Poziomy) i za pomocą strzałek wzmacniamy ilość czerni w obrazku oraz usuwamy niepotrzebne szarości. Gotowe!

 

Na koniec jeszcze kilka rad, jak wybierać zdjęcia do przerobienia na kolorowanki, niezależnie od programu, jakiego zdecydujemy się użyć:

  1. Krawędzie ważnych obiektów powinny być ostre (jeśli nasze dziecko w szarych butach stoi na szarej podłodze, software może zlać je w jedno pole)
  2. Lepiej unikać dużej ilości detali w tle (przykładem może być zdjęcie, którego użyłam – kolorowanka lepiej by wyglądała bez szarych obrysów na wzgórzach w tle)
  3. Im więcej w miarę jednorodnych płaszczyzn, tym lepiej – programy łatwo obrysują je jako pola bez szarości w środku.

Życzę wszystkim świetnej zabawy przy kolorowaniu i udanych wakacyjnych zdjęć, które będzie można wkrótce pokolorować 🙂

Autor tekstu : Joanna Engel