Czyja Babcia? Recenzja

Ilustrowana opowiastka dla przedszkolaków, które w naturalny sposób skoncentrowane tylko na sobie, w pewnym momencie życia, chciał nie chciał, muszą nauczyć się akceptacji potrzeb innych, dzielenia się z innymi i kompromisów, czyli ogólnie pojętego życia w grupie. Muszą też zdać sobie sprawę z faktu, że coś, czy ktoś, kto jest ich „własnością” może w tym samym czasie być „własnością” kogoś innego. Nie dość na tym, muszą się z tym faktem pogodzić. Nie zawsze jest to miłe doświadczenie.

„Bazgrołkowy” Miś bohater serii książeczek, wydanych przez Wydawnictwo Stentor, ma babcię. Babcię, która nie dość, że „szybko biega i dobrze się z nią bawić”, to jeszcze jest „tylko jego”. Lecz tak się składa, że Miś ma też kuzynkę i… I oczywiście bawiąc się z babcią „nie chce jej mieć”.

Co wyniknie z tej trudnej do zaakceptowania i budzącej w Misiu bunt sytuacji..? I co z tym wspólnego ma pieczenie ciasta… Sprawdźcie koniecznie w książeczce.

Opowiastka o Misiu, w sposób bezpośredni, bez zbędnych komentarzy z pewnością wiele dziecku może uświadomić, szczególnie wtedy gdy w ślad za czytaniem pójdzie rozmowa… A rodziców zapewne zdziwi fakt, że „bazgrołkowe” ilustracje mogą mieć tyle ciepła w sobie.

Autor tekstu : Kamila Waleszkiewicz