Czarownica w wielkim mieście. Recenzja

Ma chatkę na kurzej łapce, prawdziwą miotłę i szklaną kulę. Do tego wszystkiego wie, czym są szarobure sny i jak sobie z nimi radzić, potrafi używać specjalnej lornetki, którą można włożyć do dziurki od klucza, a nawet rozwiązać problem z czkawką blokową. O kim mowa? O czarownicy, to pewne.

Tola to niezwykle uczynna czarownica, robi wszystko, żeby swoimi czarami pomóc tym, którzy według niej tej pomocy potrzebują.

Gdy uznaje, że pomoc mieszkańcom wsi, w której mieszka, nie przynosi efektu, bo nikt z tej pomocy zadowolony nie jest, postanawia wyjechać. Trafia do dużego miasta, gdzie, jak każda dziewczyna, jeździ na rolkach, bo od hulajnogi zdążyła już sobie nabić guza, chodzi do kina, kupuje szczypiorek na śniadanie i czaruje. O, to ostatnie nie było oczywiste… Otóż dla Toli jest, bo coś nie pozwala jej odpocząć od magii. Przecież to niemożliwe, aby nie pomóc smutnemu chłopcu, zatroskanemu skrzacikowi, ścianie w opłakanym stanie. Jej poczynania nie mogą jednak zostać niezauważone, świat mediów upomina się o przyjazną wszystkim czarownicę, a ta w końcu… wraca do swojego domku w lesie i … pomaga.

Czarownica w wielkim mieście Agnieszki Urbańczyk to książka dla dzieci, które rozpoczynają przygodę z czytaniem, sprzyjają temu duże litery i wyraźna, prosta czcionka. Jednak treść można czytać również młodszym dzieciom.

Ilustracje Katarzyny Nowowiejskiej uzupełniają poszczególne rozdziały, opisywani bohaterowie wyglądają na rysunkach sympatycznie i współcześnie, bo Tola nie jest czarownicą z dawnych czasów, wręcz przeciwnie − odnajduje się wśród wieżowców i wind.

Lektura Urbańskiej przedstawia losy małej czarownicy, która w pierwszym rozdziale czuje rozczarowanie, traci cały zapał, później odnajduje się w nowym miejscu, aby i tam nieść pomoc, aż w końcu okazuje się, że, aby pomagać, nie trzeba wszystkich zmieniać w zwierzęta i rzucać uroki (choć o tym Tola wie doskonale).

Czasami wystarczy dobre słowo, dyskretna pomoc, wysłuchanie drugiej osoby. Wiele z tego, co robi tytułowa bohaterka, da się wykonać bez czarodziejskiej różdżki. Wystarczy odrobina dobrej woli.

Czarownica w wielkim mieście
Agnieszka Urbańczyk
Ilustrator: Katarzyna Nowowiejska
Seria wydawnicza: Hokus-pokus… Bajka!
Kategoria wiekowa: 5 – 8
Format: 143×190 mm
Objętość: 96 str.
Wydawnictwo Skrzat

Magdalena Kowalczuk
czytamyzdzieciaczkami.blog.pl

Zapraszamy do działu recenzji książkowych Miasta Dzieci! 

Autor tekstu : Magdalena Kowalczuk