Aż na koniec świata. Pojazdy i … Recenzja

W moje ręce trafiła właśnie książeczka „Pojazdy i nie tylko” wydawnictwa „Widnokrąg”. Jest
to cudowna ksiażka na wakacje – nie może jej zabraknąć w plecaku młodego podróżnika..
Jestem nią oczarowana.

Dlaczego wywołuje we mnie takie emocje? Pierwszy rzut oka na tę publikację mówi mi,że to pozycja edukacyjna. Skojarzenie z edukacją nieco mnie zniechęca, ale zaglądamgłębiej i odkrywam jej walory popularnonaukowe, w końcu zanurzam się w klimatpodróżniczy i zatapiam w lekturze całkowicie. Myślę o zaciekawieniu jakie wzbudzi u mojejjedenastoletniej córki i jej dziewięcioletniego brata – rówieśników narratora tego niezwykłegopamiętnika.

Natychmiast przychodzą mi na myśl moje własne pamiętniki opisujące życie gniazda wróbliw szczelinie płyt bloku na Stegnach, w którym mieszkałam. Podglądając je każdego dnia zbalkonu naszego mieszkania intuicyjnie robiłam swój własny projekt. Wielka przyjemność iogromna satysfakcja w odkrywaniu świata.

Książka zaraża pasją podróżowania. Temat pojazdów stanowi pomost do wiedzy na tematinnych kultur i obyczajowości. Kasia Węgierek fantastycznie wczuwa się we wrażliwośćjedenastolatka analizując szczegóły techniczne skrajnie różnych pojazdów, wynajdującciekawostki, którymi można zaskoczyć niejednego dorosłego. Informacje umieściła wklimacie przygody. Tekst uzupełniony jest ilustracją zapraszającą czytelnika do interakcji,umożliwiającą zindywidualizowanie książeczki. Dzięki wyzwaniu w postaci uzupełnianiarysunków, czy też porównywania szczegółów tworzone są interwały aktywności. Czytelnikmoże skupić uwagę również na działaniu, na własnym docieraniu do detali. Zrobi to namiarę własnych możliwości i potrzeb, na miarę odkrywcy jakiego nosi w sobie. Osobiścieuwielbiam, gdy książka nosi rys nie tylko autorski, ale i czytelniczy, gdy zaczyna żyć dziękidialogowi tekstu z czytelnikiem, a ta książka inspiruje do tworzenia własnych pamiętników zpodróży.

Jestem głęboko przekonana, że raz otworzona będzie źródłem pasji i uwrażliwiania na świat i jego mieszkańców.    

Marianna Kłosińska
mama trójki dzieci, z zawodu plastyk
obecnie prezes Fundacji Bullerbyn

Katarzyna Węgierek
Aż na koniec świata. Pojazdy i …
Fundacja Edukacji Międzykulturowej

Autor tekstu : Marianna Kłosińska



ZOBACZ TAKŻE:pojazdy