Arteterapia terapia przez sztukę

Artterapia terapia przez ekspresję i muzykę

Artterapia lub arteterapia – z pewnością spotkaliście się już z takimi określeniami.

Być może zastanawialiście się, czy to kolejna szybkoprzemijająca moda? Czy może jednak wartościowy program?

Ponieważ budzi ona zainteresowanie nie tylko psychologów postanowiliśmy odpowiedzieć na kilka pytań z nią związanych.

Np.: Dla kogo jest artterapia? Czy warto w niej uczestniczyć? Jakie ma zadanie?

Zacznijmy od początku.

Artterapia jest odwzorowaniem pierwotnego sposobu życia zakodowanego w naszej psychice. W pierwotnych kulturach życie ludzi wyrażało się prawie wyłącznie poprzez ekspresję – rytuały i wytwarzanie własnymi rękami wszystkiego, co potrzebne do życia, było nieustającą terapią.

Artterapia znana i praktykowana była już w antycznej Grecji “Eskulap sam polecał muzykę w celu leczenia problemów emocjonalnych. Platon uważał ją za lek dla duszy, wnoszący ład, piękno i dyscyplinę. Gdy dusza traciła tę harmonię, taniec i muzyka przywracały jej porządek. Arystoteles uważał muzykę za cenny instrument katharsis, a Pitagoras wykorzystywał taniec i muzykę do leczenia psychicznie chorych pacjentów” (Danuta Koziełło, Taniec i psychoterapia, KMK Promotions, Poznań 2002). Współczesna artterapia swe początki ma w latach 60 XX wieku.

Obecnie istnieje wiele definicji i podziałów artterapii.

Należą do niej m.in.

– muzykoterapia (zabawa z dźwiękami)

– choreoterapia (taniec)

– psychorysunek

– biblioterapia (czytanie dzieciom bajek i baśni, pisanie przez dzieci własnych utworów)

– psychodrama

– estezjoterapia (zestawienie w jedno malarstwa, rysunku, rzeźby, teatru i filmu)

Dzieci, od najwcześniejszych lat, odczuwają potrzebę tworzenia rysując coś na papierze, malując, wycinając, lepiąc z plasteliny, spontanicznie tańcząc czy budując z klocków. Ta mała sztuka pomaga im ujarzmić emocje, artykułować je w społecznie akceptowalny sposób.

Na zajęciach artterapii wspomniane wyżej formy ekspresji twórczej (ekspresja poprzez muzykę, malarstwo, teatr…) mają za zdanie zarówno wspomagać proces rozwoju dziecka, jak i leczyć, wyzwalać z różnych emocjonalnych problemów.

Ale równie ważne jest to, że rozwijają kreatywność, uaktywniają wyobraźnię, a zmuszając do analiz, interpretacji wzbogacają język. I co najważniejsze budują poczucie własnej wartości. A praca w grupie uczy dzieci rozpoznawania uczuć innych i właściwego reagowania na nie.

Artterapia polecana jest nie tylko osobom z zaburzeniami emocjonalnymi, ale także osobom, które chcą odkrywać własne uzdolnienia. Dlatego też każdy bez względu na wiek i umiejętności może uczestniczyć w zajęciach z artterapii.

Spójrzcie jak piękne są zasady obowiązujące na zajęciach artterapii:

– Nie komentujemy, nie interpretujemy i nie oceniamy żadnego wytworu. Ważny jest proces tworzenia, a nie jego efekt końcowy.

– Okazujemy każdemu dziecku szacunek i dajemy wsparcie emocjonalne. Podziwiamy je, sposób, w jaki tworzy i jego wytwory

– Dziecko nie musi być artystą i posiadać żadnych talentów plastycznych. Rysując ma zaufać swojej intuicji, samo wybierać kolory, linie i kształty. Proces twórczy, to że coś powstaje, ma sprawiać mu radość. Powinno być przekonane, że to, co robi, jest dobre i ma sens

– W czasie pracy ważna jest spontaniczność i swoboda.

– Dziecko musi wiedzieć, że akceptujemy jego pomysły.

Istnieje wiele ciekawych tematów zajęć wykorzystywanych w procesie artterapii.

Np. tworzenie mandali w różnych technikach plastycznych albo interpretacja marzeń sennych poprzez prace plastyczne, pantomimę, ramy, taniec, czy własne utworki literackie.

Zajęcia tego typu z pewnością są ciekawe, rozwijające i jak zapewniają specjaliści pomocne. Czy warto brać w nich udział?…

Spróbujcie i przekonajcie się.

 

 

Autor tekstu : Kamila Waleszkiewicz



ZOBACZ TAKŻE:muzykasztukateatr