ABC młodego fotografika

Pierwsze kroki dziecka w fotografii. Porady dla młodego fotografa

Każdy z nas ma jakieś zainteresowania i hobby. Niektórzy dzielnie je rozwijają, inni traktują jako rozrywkę i przyjemność okazjonalną, jeszcze inni wciąż poszukują swojej pasji. Takie zbieranie informacji o sobie jest bardzo dobre, szczególnie dla młodych osób: dzieci i młodzieży. Poznawanie własnych mocnych stron, talentów może zaowocować wspaniałą przyszłością, pełną zadowolenia i satysfakcji.

Fotografia to dziedzina sztuki, która łapie ulotny moment. Zapamiętuje na zawsze coś, co zdarzyło się jeden niepowtarzalny raz. Zdjęcie pozwala rzeczywistość zamykać w kilkunastu centymetrach kwadratowych błyszczącego papieru, wiernie lub magicznie oddając nastrój i klimat sytuacji.

A, czyli A jak zrobić dobre zdjęcie…

1. temat – czyli to, co jest na zdjęciu… Tematem może być przyroda, np. drzewa, liście, kwiaty, zwierzęta. Mogą być ludzie: rodzina, przyjaciele, obce osoby w parku; zdarzenia: mecze sportowe, spotkania towarzyskie, rodzinne zabawy… Jednym słowem tematem zdjęcia może być wszystko, co tylko fotograf zapragnie sfotografować! Im bardziej zaplanowany temat, tym lepsze zdjęcie.

2. światło – naturalne światło gra ważną rolę w trakcie robienia zdjęcia, inne światło jest w lato, inne jesienią, pora dnia również ma wpływ na ostateczny efekt, przed zachodem słońca przedmioty rzucają długie cienie, fotografowany pejzaż jest bardzo plastyczny, światło przebija się przez przedwieczorne mgły… Tworzy to niepowtarzalny nastrój, klimat. Polecam także eksperymenty ze sztucznym światłem (z latarkami, lampami itp.), np. w ciemnym miejscu oświetlać przedmiot lub osobę tylko jednym źródłem światła, np. latarką, i tylko twarz od dołu. Osiągnie się wówczas efekt przerażająco wyglądającej osoby.

3. kompozycja – żaden fotograf nie jest w stanie jasno powiedzieć, co oznacza miano „dobra kompozycja”. Fotografia to sztuka, która toleruje wiele pomysłów i spojrzeń. Każdy może mieć inną, swoją własną wizję zdjęcia. I to jest dobre! Zdjęcie musi się wam podobać! Musi też o czymś opowiadać – samo w sobie – by nie wymagało tłumaczenia. Warto wystrzegać się „bałaganu na planie”, czyli jeśli chcecie sfotografować kolegę na Starym Mieście, to poczekajcie aż przejdą turyści, by w kadrze był tylko Wasz przyjaciel; jak chcecie zrobić zdjęcie psu, to podejdźcie na tyle blisko (lub użycie zbliżenia w aparacie), by w obiektywie było widać głównie psa, a nie całą okolice, budę, miskę z jedzeniem, babcie w tle…itp. I nie wszystko musi być na środku zdjęcia. Próbujcie innych kompozycji obiektów, np. wyobraźcie sobie, że zdjęcie podzielone jest niewidzialną linią na trzy części, i Wasz obiekt umieśćcie w dwóch jego częściach. W ten sposób ujęcie może być ciekawsze.

4. portrety – czyli zdjęcia ludzi. Najczęściej portrety są zamierzonymi ujęciami; modelami mogą być członkowie rodziny, znajomi, jak i zupełnie obcy ludzie. Portret wymaga umiejętności obserwowania i wczuwania się w drugiego człowieka: w jego nastroje, spojrzenia, uśmiechy, gesty, zachowania. Fotograf musi sam zdecydować, kiedy model wygląda naturalnie i zadawalająco. Często trzeba pokierować modela, sugerując mu przekręcenie głowy, poprawienie włosów itp. Portrety można robić w plenerze, wśród zieleni, jak również w pomieszczeniu, gdzie ustawia się określone przedmioty, wiesza się kolorowe tła, które pomagają stworzyć oczekiwany efekt.

5. czarno-białe, sepia czy kolor?- Każdy fotograf, także młody, początkujący ma jakieś swoje upodobania. Tak samo jest z wyborem koloru zdjęcia. Nie ma żelaznego przykazania, że portrety robi się w czerni i bieli, że zdjęcia ślubne to w sepii, a pamiątki z wakacji tylko w kolorze. Wszystkie chwyty dozwolone w fotografii! Każdy może stworzyć swój charakterystyczny styl robienia zdjęć i każdy może decydować w jakim kolorze będzie fotografował. Warto tylko wiedzieć, że zdjęcia czarno-białe ładnie oddają grę świateł, np. jeśli robicie zdjęcia w ciemnym pomieszczeniu, gdzie oświetlacie tylko poszczególne elementy przedmiotów. Sepia dodaje nastrojowości i sprawia wrażenie nieco starszych, zniszczonych zdjęć. Kolor jest idealny zawsze tam, gdzie chce się pokazać „życie”, energię, radość.

B, czyli Bardzo proste sztuczki fotograficzne…

1. rytmy – jeśli jesteś w lesie, w parku, idziesz ulicą wśród domków, mijasz stado gołębi, żołnierzy w szyku, jednym słowem jeśli powtarzają się elementy np.: drzewa, ławki, latarnie, ptaki na gałęzi, domy… Zrób zdjęcie! Ludzkie oko lubi ład i porządek, który dają tzw. „rytmy”, czyli powtarzające się obiekty. Prawie każde zdjęcie się uda, jeśli zdołasz złapać powtarzające się elementy.

2. kryształki światła (pod słońce)m- jest wiele metod bawienia się światłem słonecznym. Jedną z nich jest robienie zdjęć w godzinach południowych, ustawiając obiektyw na promień słońca, czyli potocznie mówiąc fotografowanie „pod słońce”. Tego typu zdjęcia można zaliczyć do ujęć artystycznych. UWAGA! Ważne tylko aby mieć aparat lub obiektyw z FILTREM UV. W przeciwnym wypadku stanowczo odradzam takich eksperymentów. Może się to źle skończyć dla Waszego wzroku.

3. bohaterskie portrety – jeśli chcecie sfotografować „paczkę Waszych przyjaciół” – proponuję zrobić zdjęcie od dołu. Trzeba nisko przykucnąć (lub nawet położyć się na ziemi) i aparat ustawić tak, by obejmował całą Ekipę – od stóp do głów. Osiągniecie filmowy efekt BOHATERÓW, niczym z plakatów „Armagedon’a”, czy „Apollo 13”, czy „Małych Agentów”. Zmienią się proporcję ciała, przez co będą wyglądali jak dumni, wielcy bohaterowie.

4. kolorowe filtry – jeśli posiadacie aparaty z wymiennymi obiektywami, możecie zastosować kolorowe nakładki (filtry), by nadać inny odcień zdjęciu, np. zielony, fioletowy, żółty… Efekt jak w kolorowych okularach słonecznych. Podobne skutki można osiągnąć dzięki programom komputerowym do obróbki zdjęć.

5. cienie – bardzo prostym, a jakże efektownym ujęciem jest łapanie cieni. Każdy młody fotografik powinien choć raz w życiu sfotografować swój cień w dziwnej pozycji. Najładniej wychodzi to na plaży, nad morzem. Wówczas tło jest jednolite, nastrojowe, a jednocześnie nie posiada wielu elementów, które mogłyby zasłonić Wasz cień.

C, czyli Czas na efekty…

1. Plener – skoro już wiemy, jak zrobić poprawne zdjęcie, jak wykorzystać kilka prostych sztuczek – czas na finał. Zaproście rodzinę lub znajomych na spacer. Znajdźcie ciekawe miejsce. Weźcie aparaty i ukradkiem róbcie zdjęcia. Najpierw plan ogólny, potem zbliżenie… Tematów jest mnóstwo, trzeba tylko nauczyć się je dostrzegać.

2. Koncepcja – starajcie się obmyślać ujęcia, by efekt fotografii był zamierzony, a nie przypadkowy. Będziecie mięć większą satysfakcję.

3. Wernisaż – kiedy już zgromadzicie mnóstwo zdjęć, wybierzcie 10 Waszym zdaniem, najlepszych! Wywołajcie je (im większy format, tym lepiej), naklejcie na sztywny papier o nieco większej powierzchni. Następnie wymyślcie tytuły, podpisy. I zaproście gości na WERNISAŻ! Wasza wystawa może być przemiłym prezentem dla Kogoś bliskiego.

 

Zatem do dzieła! Dla fotografika każda pogoda za oknem jest piękna! Nawet ta deszczowa! Nie traćcie czasu! Wspaniale jest odkrywać w sobie nowe talenty, a fotografia jest bardzo wdzięczną zdolnością.

Autor tekstu : Irmina Szadkowska-Filipowicz



ZOBACZ TAKŻE:fotografia