999 kijanek. Recenzja książki

Pamiętacie książki Wydawnictwa Tatarak? “Bardzo głodną gąsienicę” albo “Pajączka”. Teraz poszukajcie koniecznie książki o podobnej stylistyce, choć tym razem jej autorem nie jest Carle Eric, lecz Ken Kimura. “999 kijanek” z pewnością zainteresują fanów wspomnianych wcześniej tytułów. Ten sam sposób wydania, podobny druk, sugestywne ilustracje, no i co tu dużo mówić, znów ukryty metaforyczny sens
w krótkiej, acz ciekawej i niebanalnej historyjce.

Mama Żaba składa jaja, aż 999, i z nich wykluwa się 999 kijanek, z których następnie powstaje 999 żabek. Taka liczba stworzonek w jednym małym stawie nie może wróżyć nic dobrego. Robi się potwornie ciasno i rodzice postanawiają poszukać nowego mieszkania. Sytuacja dobrze znana, gdy pojawiają się dzieci, zaczynamy inaczej organizować swoją przestrzeń, a często wręcz przenosimy się do czegoś większego. Tutaj jednak nie jest to takie proste, bo jak przeprowadzić 999 dzieci, pamiętając jednocześnie o tym, aby wszystko odbyło się bezpiecznie i szybko.

Podróż do nowego domu trwa i trwa, a zagrożeń coraz więcej, bo i wąż może zaatakować i jastrząb chętnie chwyciłby niejedną żabkę, a co dopiero 999. Rodzina jednak lubi trzymać się razem i całe szczęście, bo dzięki temu Tata Żaba wychodzi cało z opresji. Kto bowiem umiałby dźwigać w locie 999 żabek i dwie dorosłe żaby?
Pamiętajmy o drugim człowieku, nie zostawiajmy go w sytuacji groźnej, pomagajmy sobie nawzajem, dbajmy o siebie. Przekaz książeczki jest jasny, a do tego lekko i żartobliwie pokazane zostało zachowanie małych żabek, które jak nic obrazują zachowanie dzieci w podróży. Często słyszymy przecież: daleko jeszcze, nudzę się, chce mi się pić, chce mi się jeść i tak dalej, i tak dalej.

Pięknie wydana, ciekawa, inspirująca lektura. Polecamy!

Magdalena Kowalczuk
czytamyzdzieciaczkami.blog.pl

999 kijanek
Autor: Ken Kimura
Ilustracje: Yasunari Murakami
Oprawa twarda
Przedział wiekowy +2
Liczba stron 42
Wymiar 22 x 22 cm
Wydawnictwo Tatarak

 

Autor tekstu : Magdalena Kowalczuk