Pokaz matmagii – historyjka na dobranoc

Milli, Geo oraz Robot Bot bawili się w swojej supertajnej bazie, gdy nagle włączył się umialarm. Drużyna Umizoomi dostała kolejne wezwanie. Tym razem pomocy potrzebowała Sonia. Miała wielki problem. Chciała wziąć udział w wyścigu zabawkowych żaglówek, ale podmuch wiatru sprawił, że jej łódka wpadła na skałę i się rozbiła. Drużyna Umizoomi postanowiła użyć matmagii, by […]

Psi Patrol – Podwodna misja

Lew morski świetnie się bawił. Kręcił w wodzie piruety. Za każdym razem, gdy podskoczył naprawdę wysoko, rozbawiony kapitan Turbot rzucał mu z kutra smakołyk. – Dalej,  Wally! Pokaż, na co cię stać!- zachęcał. Ośmielony Wally postanowił zaprezentować jeszcze jedną niezwykłą sztuczkę: wstrzymanie oddechu pod wodą. Kapitan Turbot wiedział, że lwy morskie mogą spędzić pod wodą […]

Przez książki do serca – Rybka MiniMini

Przyjaciele bawili się w najlepsze, gdy rybka MiniMini nagle przerwała zabawę. – Nie daje mi to spokoju – zawołała – Nie wydaje się wam dziwne, że Esmeralda ostatnio tak często nie ma czasu na zabawę z nami? – zapytała rybka. Krab Zenobi, konik morski Piotrek i żółw Ambroży szybko podpłynęli do MiniMini. – A wiesz, […]

Leśna fujarka

Bajka z cyklu: Opowiastki Z Wróżkami I Nie Tylko Hlip, chlap,…, kap, … kap, … kap,… , och!…ach!… Hlip, chlap, … – Co to? – Zastanawiał się mały krasnoludek. Cichutki szloch dobiegał z lewej strony. – Chyba za krzakiem leszczyny ktoś płacze? Łzy jak grochy kapały na liść paproci i po leśnej ściółce płynął mały, […]

Pióra motyla

Płatek Tęczy był dziwnym motylem, bo chciał latać jak ptaki. Podziwiał je, szybujące wysoko pod chmurami na szeroko rozpostartych skrzydłach. Zazdrościł im, gdy przemykały z taką szybkością, o której on nawet nie mógł marzyć. Przyglądał się, gdy kilkoma uderzeniami skrzydeł wzbijały się w powietrze, podczas gdy on musiał się niemało napracować. Zwierzył się ze swoich […]

Bajka o Małym Łee

Pewnego dnia Małe Łee maszerowało sobie chodnikiem i głośno krzyczało: – Łee! Łee! Przechodnie zatykali sobie uszy, bo trudno było wytrzymać ten hałas. Niektórzy usiłowali uspokoić rozpłakane Łee, ale gdy tylko próbowali je pocieszać, poklepywać po ramieniu lub czule się uśmiechać, rozżalone Łee natychmiast krzyczało jeszcze głośniej. – Łee! Łee! A, gdy ktoś chciał je […]

Mucha Fela w Nowym Jorku

Uważaj! usłyszała Fela i zatrzymała się natychmiast. Rozpędzona żółta taksówka przejechała tuż przed nosem Feli. Znowu to samo. Czemu te samochody się nie zatrzymują?! pomyślała wystraszona, rozglądając się dookoła, lecz nie zobaczyła nikogo.

Bajka o Świętym Mikołaju

Trochę czytania, trochę śpiewania i mnóstwo świątecznej atmosfery – Bajka o Świętym Mikołaju spodoba się każdemu, kto niecierpliwie wygląda nadchodzących świąt.

Leganda o świętym Patryku. Legendy irlandzkie

Patryk był małym wesołym chłopcem. Mieszkał w niewielkiej szkockiej wiosce tuż nad brzegiem morza. Pewnego dnia usłyszał głosy na wietrze. Płynęły ponad falami od strony nieodległej, wiecznie zielonej Irlandii. Wzywały, aby ktoś przybył na ten ląd i poprowadził jego mieszkańców ku lepszej drodze życia. W owym czasie mieszkańcy Irlandii byli poganami. Mieli wielu różnych bogów […]

Słoneczko

Na błękitnym niebie zajaśniało słoneczko. Nastał radosny świt. Słoneczko ruszyło w drogę. Wspinało się w górę coraz śmielej, mówiło: „Jestem!”, słało wokół złociste promyki. Czasem przelatywały koło niego chmurki, małe i większe, białe i te ciemniejsze – bywało, że je przesłaniały, ale zawsze na krótką chwilę. Łagodny, ciepły wietrzyk przeganiał obłoki, odsłaniając uśmiechniętą buzię. Słoneczko […]

Dzieci króla Lira – legendy irlandzkie

Bardzo dawno temu w dalekiej deszczowej, skalistej i wiecznie zielonej Irlandii żył pewien król o imieniu Lir. Król był czarnoksiężnikiem i czynił czary. Mieszkał w potężnym zamku pośrodku lasów, wraz ze swoją żoną – królową i czwórką dzieci. Wszyscy byli bardzo szczęśliwi. Córka króla Lira miała na imię Fionnuala. Była najstarszą z dzieci. Jej braćmi […]

Mali przyjaciele

  – Michał, obudź się. Chodź, to ci coś pokażę – mówiła szeptem Magda, potrząsając brata za ramię. W jej ręce błyszczało światełko latarki. Nie całkiem jeszcze rozbudzony zamruczał: – Co się stało? Spać mi się chce. – Chodź ze mną do piwnicy. Nie pożałujesz. Odkryłam je. – Co odkryłaś? – Nie co, tylko kogo? […]

Wielkie Serce

Niedźwiedź buszował po lesie, zajadając smaczne jagody. Od dłuższego czasu jadł bardzo dużo. Musiał przecież przygotować się do snu zimowego. Do swojej jaskini powracał wieczorami, kiedy w lesie było już ciemno. Pewnego słonecznego popołudnia przechodził przez wrzosowisko, rosnące na rozległej polanie. Na jego skraju w rozwidleniu konarów pszczoły zbudowały swoje gniazda. Widział je teraz, oblepione […]

W krainie Małego Księcia

Niewielka, głęboko wcięta dolina rozpościerała się wśród piasków pustyni. Ze skalnej szczeliny na jej dnie tryskało źródło. Woda płynęła niewielkim strumykiem, potem spadała kaskadą ze skalnego progu, rozlewając się dalej w płytki staw, wokół którego rosły palmy. Wodna kropelka wychynęła z głębin na światło dzienne. Nie pamiętała, jak długo przebywała w chłodnych ciemnościach. Przejście pomiędzy […]

Twardziel, bajka o gołębiu

Gdy ptaki siedzące na kamieniach wewnątrz fontanny odleciały z furkotem skrzydeł, Twardziel sfrunął i zaczął pić wodę. Potem kilkakrotnie zatrzepotał skrzydłami, pozwalając wodzie obmywać pióra. Zawdzięczał swe imię wydarzeniu w zimie, gdy po nagłej zmianie pogody jego całe ciało pokryło się lodem. Stracił wtedy dwa palce. Od tamtej pory utykał przy chodzeniu. Mimo to udało […]

Mały lew

Jak złapać lwa? „Ruszasz na pustynię z sitkiem i przesypujesz piasek. Lwy zostają na sitku.” Antoine de Saint-Exupéry Gabrysiowi Czerwona tarcza słońca wytoczyła się zza horyzontu. Stadko lwów baraszkowało wśród piasków pustyni, posilając się nektarem, który opadał z rosą w rześkim powietrzu poranka i gromadził się w zagłębieniach ziarenek piasku. Nektar był wielkim przysmakiem lwów. […]

Sen biedronki

Razem z jasnymi promieniami słońca przez otwarte okno wpadł powiew ciepłego i wilgotnego wiosennego powietrza. Wraz z nim na parapet wleciała biedronka. Bardzo jeszcze zaspana, zaczęła sobie przypominać sny… Na falach ciepłego powietrza leciała pod błękitnym niebem, a za nią rozsypywały się kropeczki. Były różnobarwne i przepięknie lśniły, opadając w dół. A na błyszczącym czerwonym […]

O dwóch mądrych siostrach i złej czarownicy

Dawno temu w małej wiosce, w małym domku na skraju lasu, z mamusią i tatusiem żyły sobie dwie siostry Liwka i Nika. Siostry bardzo się kochały i uwielbiały się z sobą bawić. A kiedy przychodziła sobota i rodzice mieli więcej wolnego czasu, bawili się wspólnie z córkami. Czasem w Indian, kiedy indziej w smoka, albo […]

Opowieść o kolorach

– Dziadku, opowiesz mi o kolorach? – Dziewczynka głaskała kota, który oparł pyszczek o jej kolano. – O kolorach? Hmm, niech pomyślę… Dawno, dawno temu były na świecie tylko trzy kolory: Czerwony, Niebieski i Żółty. Każdy z nich dbał o swoją barwę, użyczając jej różnym rzeczom i stworzeniom. Pewnego razu spotkały się na łące. Spacerując, […]

Bajka o rycerzyku Symfonisławie

Rycerskie baśnie w świecie są znane Był więc rycerzyk Eryk Rumianek Który gdy tylko budził się ranek Popijał właśnie polny rumianek Był rycerz Maciej, który miał wąsy Gdy chodził wąsy ruszały pląsy Więc miewał Maciej takie nawyki Że splatał wąsy w dwa warkoczyki I wielu jeszcze rycerzy było Jednak nie o to tutaj chodziło Historię […]

Święto drzewa

Na skraju ogromnego, osiedlowego placu zabaw rosły trzy wierzby. Dwie z nich były smukłe, z bujną czupryną zwisających witek. Ich cień kładł się na piaskownicę, osłaniając bawiące się dzieci przed promieniami słońca. Gałęzie miały zawsze równo przystrzyżone. Dodawało to drzewom elegancji. Para bliźniaczych wierzb zdawała się być szczęśliwa, szeptały do siebie, poruszając długimi “włosami”.. Czuły […]

Talent

W pewnej wiosce, bardzo dawno temu, żyła sobie uboga rodzina, w której wychowywało się aż pięcioro dzieci. Wszyscy żyli ze sobą w zgodzie, gdyż bardzo się kochali. Jednakże ich szczęście przesłaniała bieda, która coraz śmielej wpychała się do ich domu. Ojciec dzieci, oprócz zajęć we własnym gospodarstwie, pracował u innych ludzi, a w zamian za […]

Paciek – nowy członek rodziny

Rozpoczął się niedawno nowy, pogodny, letni dzień w Rudniku nad Sanem i okolicach. Na ziemi jednej z tych prowincji, zwanej Stróżą, od rana ktoś pracował. Aż wrzało od rana! Szary, dwupiętrowy dom, stojący naprzeciwko lasu. Przeciętna trzyosobowa rodzinka. Sześcioletnia Ania wraz z mamą i tatą. Ojciec z pracy jeszcze nie wrócił. Był lekarzem w Rudnickiej […]

Bajka o dziku i indyku

Wczesnym rankiem – skoro świt, do indyka przyszedł dzik. -Co tam słychać panie dziku? -Nie uwierzy pan indyku, ktoś żołędzie mi podbiera. -To dopiero jest afera! Bądź tak miły dziku siadaj, wszystko zaraz opowiadaj. -Jak zapewne wiesz indorze, mieszkam w bardzo starym borze. Mam tam domek bardzo piękny, co spichlerzyk ma pojemny. Zawsze pełen jest […]

Bajka o ciuchci

Dawno temu pojawiła się Ciuchcia. Była wyjątkowa. Miała piękny zielony kolor. Zielona ciuchcia bardzo lubiła dzieci. Przychodziły więc do niej codziennie. Razem z ciuchcią dzieci malowały, śpiewały, wspólnie się bawiły i chodziły na wycieczki. Ale czas szybko mijał… i pewnego dnia Ciuchcia powiedziała: … już tak długo ciągnę kolorowe wagoniki…. bardzo lubię wesołe zabawy ale […]

Bajka o kreciku

Mały krecik zamyślił się i westchnął głęboko. Bardzo chciał wyjść ze swojej czarnej i wilgotnej norki. I jeszcze nigdy nie zależało mu na tym tak bardzo jak właśnie dzisiaj. – Zaraz nad Szmaragdowym Jeziorkiem zacznie się jesienna zabawa, a mnie jak zwykle tam nie będzie- westchnął żałośnie Kopacz i powędrował w głąb ciemnego korytarza, łączącego […]

Dziwna historia o kocie czarodzieju, podkutych butach i małym Kacperku

Gdzieś daleko w górzystej krainie, gdzie to potok po kamieniach płynie, gdzie świerk dumny z halnym sobie gada, stare baśnie górom opowiada, była wioska cicha, mała, skromna otoczona wielkimi górami. Jak się zwała? Już teraz nie pomnę, więc ja nazwę ją Borowiczami. W Borowiczach, nad rwącym potokiem stał młyn duży, nań to czujnym okiem Józef […]

Bajka o Niejadku

W mysiej norce, przy podłodze, ktoś tam piszczy, krzyczy srodze. Więc zajrzyjmy do tej norki, co tam żyją za potworki. Siedzi zatem Mysia Mama, lecz nie siedzi całkiem sama. Bo przy stole dzieci czwórka, a na stole cała górka: są warzywa, płatki, sery, jest też ziarno i desery, zboże, kasza, skórki chleba, nic do szczęścia […]